Znajdź pracę SZYBCIEJ!

Zarejestruj się
w logo
i otrzymaj
darmowy e-book!

DARMOWY E-BOOK!

book

Zostań młodym profesjonalistą!

Zdobądź pracę swoich marzeń!

ZAREJESTRUJ SIĘ

sonda

Reklamy pracodawców z przymrużeniem oka. Odważnie i zabawnie (?)

http://youngpro.pl/uploads/artykuly/artykul_d5bdf4abfe2935572.png
Reklamy pracodawców z przymrużeniem oka. Odważnie i zabawnie (?)
Bo w życiu trzeba mieć fantazję. W biznesie też można, szczególnie gdy mowa o marketingu i reklamie. W walce o młode talenty pracodawcy nie przebierają w środkach, a część z nich nie waha się szarych, czy raczej kolorowych, bo kreatywnych komórek. Prezentujemy zestawienie 5 śmiesznych, ciekawych, czasem kuriozalnych reklam rekrutacyjnych.


Barclays po cichu podbija świat finansów.
By osiągnąć sukces w branży bankowej należy działać niczym ninja. Po cichu i skutecznie. W spocie angielskiego potentata można dopatrzyć się jednak małego paradoksu. Reklamuje rekrutację, ale bardziej drogą headhuntingu, niż tradycyjną. „Nie znasz dnia, ani godziny” – zdaje się odgrażać Barclays.





Przyszłość to Ty!
Teraźniejszość to parodia Wiemy to nie od dziś – branża IT rządzi się własnymi prawami. Biurowce w Dolinie Krzemowej można pomylić z parkiem rozrywki, wszyscy są na „ty”, panuje klimat kreatywnego luzu. Może dlatego reklama rekrutacyjnego Twittera – znanego portalu społecznościowego, nie powinna być zaskoczeniem. Mimo wszystko zaskakuje i to pozytywnie! Pracodawcę reklamuje… parodia reklamy pracodawcy, która naśmiewa się z często stosowanych klisz i form. Można przecierać oczy ze zdziwienia, ale nie jest to viral wypuszczony przez pracowników, ani tym bardziej przez złośliwą konkurencję, bo występuje w nim sam prezes. To potwierdzone – spot jest oficjalny.




Nasze żarty są inne niż Twoje.
Intel jest jakiś inny. „Nasze żarty są inne niż Twoje” – mówi wprost pracodawca. Faktycznie, takich geeków ze świecą szukać. Ich gwiazdą rocka jest wynalazca USB, ich praca zespołowa bywa niebezpieczna, a wspomniane już żarty zrozumie tylko wytrawny matematyk.




Rekrutacja, wyzwanie, czy show?
Standardowe rozmowy rekrutacyjne są takie… standardowe. Te same, sztampowe pytania, te same wyuczone odpowiedzi. Jak wybrać właściwego pracownika z ponad 1700 przesłanych aplikacji? Heineken stworzył prawdziwy tor przeszkód – assessment centre, na które nie sposób się przygotować. Wszystko było filmowane, a 3 najlepszych kandydatów rywalizowało o głosy internautów. Zwycięzca dowiedział się o przyjęciu na praktyki w dość niecodziennym miejscu.
 



Od graczy dla graczy.
Ok, na koniec przedstawiamy prawdziwe kuriozum. Ostrzegamy: ta reklama zawiera niecenzuralne słownictwo, które może zostać odebrane jako obraźliwe. Polecamy: ta reklama to ewenement w skali światowej, ten pracodawca ma tak duży dystans do siebie, że aż traci z nim kontakt. Do rzeczy – Kixeye to amerykański producent i wydawca gier online. Stylizuje się na markę dla prawdziwych twardzieli, żadnych idyllicznych farm i wirtualnych zwierzaczków. Wojna, przygoda, potwory, krew i pot. Czego można się spodziewać po pracy w takiej firmie? Zobaczcie sami!
 







2013-06-24 ,