Znajdź pracę SZYBCIEJ!

Zarejestruj się
w logo
i otrzymaj
darmowy e-book!

DARMOWY E-BOOK!

book

Zostań młodym profesjonalistą!

Zdobądź pracę swoich marzeń!

ZAREJESTRUJ SIĘ

sonda

Zaczep, przedstaw się, zapytaj, dodaj do kontaktów. Sztuka small talkingu

http://youngpro.pl/uploads/artykuly/artykul_3bd6d600551741460.jpg
Zaczep, przedstaw się, zapytaj, dodaj do kontaktów. Sztuka small talkingu
„Najtrudniejszy pierwszy krok, za nim innych zrobisz sto” – głosi refren szlagieru Ireny Santor. Choć śpiewała o miłości, to w kontaktach biznesowych jest to równie ważne. Od niezobowiązującej konwersacji do konkretnych propozycji, od słowa do słowa, kształtują się na konferencjach i spotkaniach relacje, które procentują.

Nie każdy rodzi się z darem swobodnego rozpoczęcia i podtrzymania z nieznajomym. Trzeba jednak próbować, bo odludek wpatrzony w ekran smartfonu ma nikłe szanse na zdobycie wizytówki swojego przyszłego pracodawcy, czy klienta. Przedstawiamy kilka wskazówek:

Small talking: zadawaj pytania
Jesteśmy ciągle uczeni jak dobrze odpowiadać na pytania, podczas gdy prawdziwa sztuka to zadać celne pytanie. To pytanie jest najlepszym początkiem oraz lepikiem konwersacji. Pokazuje nasze zainteresowanie i pozwoli zdobyć nieco informacji o rozmówcy, branży, firmie. Zadawaj raczej pytania otwarte (jak?) niż zamknięte (czy? Ile?). Kiedy chcesz dociec przyczyn pytaj „jak to się stało?”, zamiast „dlaczego?”.

Small talking: mowa ciała
Wielu psychologów od lat szacuje ile procent komunikatów przekazujemy niewerbalnie, czyli bez użycia słów. Jedno wiadomo – dużo. Jeszcze więcej papieru zużyto na praktyczne poradniki skutecznej komunikacji niewerbalnej. W small talkingu, praktycznie i w skrócie - podstawa to postawa otwarta. Telefon schowaj do kieszeni, rozluźnij się,  nie krzyżuj nóg i uzbrój się w uśmiech, ale nie od ucha do ucha. Uśmiechaj się raczej „pod wąsem”, nawet jeśli go nie masz. Staraj się utrzymać kontakt wzrokowy, ale nie „świdruj oczami”. 

Small talking: znajdź wspólne punkty
Fakt: lubimy osoby podobne do nas. Gwiazda pop-psychologii Robert Cialdini pisał o zasadzie podobieństwa. Niezależnie czy z rozmówcą łączy Cię miejsce urodzenia, dyplom tej samej uczelni, zainteresowania, czy posiadanie takiego samego telefonu – masz już plusa. Podczas rozmowy staraj się więc odkrywać i podkreślać podobieństwa.
Nie namawiamy Ciebie do stalkingu, ale czasem strzałem w dziesiątkę jest zgooglowanie przed, a nawet w trakcie spotkania, osoby z którą chcemy nawiązać kontakt. Rzecz jasna nie wolno tego zdradzić - „zgooglowałem Pana, wychodzi na to, że studiowaliśmy ten sam kierunek”, lepiej niby przypadkiem odkryć karty – „ponieważ studiowałem …, mogę mieć inne zdanie na ten temat, niż większość osób w tej branży”.

Small talking: odbijanie piłeczki
Ile ludzi, tyle opinii, szczególnie w Polsce. Podczas small talkingu, nie zmieniaj jednak rozmówcy w adwersarza. Nawet jeśli wyjątkowo się z kimś nie zgadzasz, to czasem lepiej nie bronić własnego zdania jak niepodległości. Lepiej umiejętnie wysunąć kontrargument, albo zadać pytanie. „Ciekawa opinia, wiele osób mówi jednak, że …”, brzmi dużo lepiej niż „nie zgadzam się, wszyscy wiedzą, że …”.

Small talking: zdradź coś o sobie
Jak zostać zapamiętanym  po krótkiej, niezobowiązującej konwersacji? Jest na to dobry sposób – zdradź coś o sobie. Coś ciekawego, ponadprzeciętnego, budującego historię. Ciekawy szczegół ze swojego życia, najlepiej zawodowego. Pomyśl o interesującej sytuacji, która przydarzyła Ci się na studiach, albo w pracy. A może lubisz coś, a nikt nie jest w stanie pojąć co w tym fajnego?

Small talking: tych tematów unikaj jak ognia
Żelazna zasada small talkingu – nie zaczynaj tematów kontrowersyjnych. Należą do nich: polityka, religia, zdrowie, alkohol, seks, gorące sprawy społeczne. Jeżeli to Twój rozmówca zainicjuje rozmowę, która szybko może podgrzać atmosferę, najlepiej szybko się wycofać, zmienić temat, albo w najgorszym przypadku chwilę potakiwać licząc na samoczynne wyczerpanie się wątku.






2013-07-11 ,