Znajdź pracę SZYBCIEJ!

Zarejestruj się
w logo
i otrzymaj
darmowy e-book!

DARMOWY E-BOOK!

book

Zostań młodym profesjonalistą!

Zdobądź pracę swoich marzeń!

ZAREJESTRUJ SIĘ

sonda

Trzymaj fason. 12 wskazówek i rekrutacja na 120%

http://youngpro.pl/uploads/artykuly/artykul_4d7e67ae0f9759187.jpg
Trzymaj fason. 12 wskazówek i rekrutacja na 120%

Rozmowa kwalifikacyjna wymaga od kandydata nie tylko solidnego, merytorycznego przygotowania. O profesjonalizmie świadczy także autoprezentacja oraz pewność siebie. Rekruterzy natomiast, w zachowaniu potencjalnego pracownika potrafią dopatrzyć się nawet najbardziej subtelnych oznak stresu, czy braku biznesowego obycia. Zebraliśmy 12 sugestii, które pozwalają uniknąć najbardziej popularnych gaf i dopełnić wizerunek młodego profesjonalisty w każdym aspekcie rozmowy kwalifikacyjnej.

Rozmowa kwalifikacyjna na 120%

Stres, dezorientacja w nowej sytuacji, uchybienia specyficznego, rekrutacyjnego savoir-vivre. To z pewnością nie wpłynie na pozytywną ocenę rekrutera. Drobne błędy nie skreślają od razu kandydata, ale tylko wtedy gdy jest on bezkonkurencyjny. Jak uniknąć drobnych wpadek i wizerunkowych pułapek? Podpowiadamy w 12 punktach:

1. Spisanie i zapamiętanie personaliów rekrutera oraz danych dot. procesu rekrutacyjnego, w którym bierze się udział 

Część kandydatów popełnia błąd już na wejściu. Nie ma chyba bardziej bezużytecznej informacji dla recepcjonistki w agencji pracy jak „jestem umówiony na rozmowę kwalifikacyjną”, lub „dzwonię w sprawie pracy, moje nazwisko …”. Bardziej profesjonalne będzie poinformowanie konkretnie do kogo się przychodzi i w związku, z którym procesem rekrutacyjnym, a następnie przedstawienie się.

2. Dress-code – znienawidzony krawat i niewygodną bransoletkę lepiej zostawić w domu 

O odpowiednim stroju na rozmowę kwalifikacyjną napisano już chyba wszystko. Prawie wszystko, jest jeszcze jeden szczegół. Jeżeli kandydat czuje się niekomfortowo w jakiejś rzeczy to, o ile może sobie na to pozwolić, powinien zostawić ją w domu. Podczas stresu odruchowo sięga się do krępującego krawata, bądź  poluźnia uciskający zegarek bądź bransoletkę. Rekruter natomiast odruchowo i trafnie odczytuje to jako oznaki stresu.    

3. Nie spóźnieni, ale też nie za wcześnie, tj. w sam raz 

Naprawdę lepszym rozwiązaniem niż przyjście na rozmowę 15-20 minut przed czasem jest spacer wokół budynku na świeżym powietrzu. Biura niektórych agencji lub pracodawców są niewielkie i nie posiadają recepcji. Zamiast więc wyczekiwać rekrutera lepiej pojawić się maksimum 5 minut przed umówionym terminem.

4. Telefon wyłączony, nie wyciszony

Kandydaci najczęściej dbają o to, by ich telefon komórkowy nie zadzwonił podczas rozmowy. Taktycznym błędem jest jednak wyciszenie komórki, zamiast jej wyłączenia. W małych salkach rekrutacyjnych akustyka jest wręcz doskonała i słychać alarm wibracyjny! Byłby to dodatkowy, niepotrzebny stres i foux pas.

5. Jest recepcja, są materiały promocyjne

Część kandydatów nerwowo oczekując na osobę przeprowadzającą rekrutację, siedzi jak na szpilkach wpatrując się w pracę recepcjonistki, lub rozglądając po biurze. Nadchodzący rekruter widząc taką bojową postawę szybko wyczuje w powietrzu wysoki poziom stresu. Mile widziane jest za to przeglądanie rozłożonych w recepcji materiałów informacyjnych wykazując tym samym opanowanie i zainteresowanie.

6. Dłoń do uścisku pierwsze wyciągają kobiety i starsi

Szybki i stanowczy uścisk dłoni z pewnością zaświadczy o energiczności, ale tylko przy zachowaniu zasad  savoir-vivre. Pierwsze dłoń podają panie, osoby starsze i gospodarze spotkania. Ponieważ branża HR jest silnie sfeminizowana, rekruterki są zwykle starsze od studenta i absolwenta, a w dodatku rozmowa odbywa się z ich inicjatywy, zawsze należy oczekiwać wyciągnięcia ręki z ich strony.

7. Kawa, herbata, a może woda? 

Dobrą praktyką w prestiżowych agencjach pracy oraz u najlepszych pracodawców jest proponowanie kandydatom napojów. Przy czym w sytuacji młodego profesjonalisty, kiedy rozmowy trwają relatywnie krótko, a oferowane stanowisko nie należy zwykle do priorytetowych dla rekrutera, najlepszym rozwiązaniem jest poproszenie wody. Przyda się, kiedy zaschnie w gardle, lub dla uzyskania chwili pauzy na przemyślenie odpowiedzi na pytanie.

8. Wizytówka nie jest do zabawy

Wręczona przez rekrutera wizytówka to czytelna oznaka jego profesjonalizmu i szacunku dla kandydata. Niemile widziane jest bawienie się nią, komentowanie jej walorów artystycznych, czy błyskawiczne schowanie do kieszeni. Wizytówkę najlepiej położyć przed sobą w widocznym miejscu.

9. CV, list motywacyjny, portfolio, certyfikaty, referencje zawsze pod ręką

Na rozmowę kwalifikacyjną zabiera się wszystkie potencjalnie przydatne dokumenty. Niektóre agencje pracy wymagają przyniesienia ze sobą kopii CV w celu podpisania specjalnej klauzuli dot. udostępnienia danych dla celów rekrutacyjnych. Może się też zdarzyć, że rekruter nie wydrukował wcześniej CV kandydata.

10. Niezrozumiałe pytania najlepiej parafrazować

Niekiedy pytanie rekrutera potrafi wprowadzić kandydata w konsternację. Zwyczajnie nie wie czego pytanie może właściwie dotyczyć. W tej sytuacji „przepraszam, nie rozumiem pytania” może być odebrane jako nieuprzejme, ponieważ sugeruje, że rekruter nieumiejętnie się komunikuje. Może także świadczyć, że to kandydat „nie rozumie nawet prostego pytania”. Dlatego też, niezrozumiałe pytania najlepiej parafrazować np. „rozumiem, że pyta mnie pani o to w jaki sposób przyczyniłem się do realizacji tego projektu”.

11. Kto pyta nie błądzi oraz jest zainteresowany pracą

Rozmowa kwalifikacyjna kończy się najczęściej czasem na pytania ze strony kandydata. Z tego przywileju nie warto rezygnować. Przemyślane pytanie świadczy bowiem o zainteresowaniu stanowiskiem oraz doświadczeniu wyniesionym z innych firm. 

12. Rozmowa kwalifikacyjna kończy się dopiero wraz z zamknięciem za sobą drzwi

Podziękowanie za rozmowę kwalifikacyjną wcale nie jest oznaką, że ocenianie kandydata właśnie się zakończyło. Wielu kandydatów pozwala sobie w tym momencie na rozluźnienie autoprezentacji. Szybka zmiana zachowania zasugeruje rekruterowi, że spotkał się z pozorowanym profesjonalistą, który musiał wkładać wiele wysiłku w rozmowę. Podczas gdy specjalista ds. rekrutacji odprowadza do drzwi warto zapytać kiedy można oczekiwać informacji zwrotnej i w jakiej formie.





2011-08-23 ,