Znajdź pracę SZYBCIEJ!

Zarejestruj się
w logo
i otrzymaj
darmowy e-book!

DARMOWY E-BOOK!

book

Zostań młodym profesjonalistą!

Zdobądź pracę swoich marzeń!

ZAREJESTRUJ SIĘ

sonda

Trochę informacji o brokerze informacji

http://youngpro.pl/uploads/artykuly/artykul_44d70d506c4f2ba5e9e0e19126c7cec99929057.jpg
Trochę informacji o brokerze informacji

Makler informacji, knowledge broker, data dealer, freelance librarian lub po prostu broker informacji. To na razie zawód mało znany w Polsce. Jak to się robi, gdzie się uczyć i kto nadaje się do pracy w infobrokeringu?

 
Infobroker to osoba świadcząca odpłatnie zleconą usługę informacyjną. Jest niezależny – prowadzi własną działalność lub jest zatrudniony w firmie infobrokerskiej. Korzysta wyłącznie z legalnych źródeł informacji, kieruje się etyką zawodową. To warunki niezbędne, by daną osobę można było nazwać brokerem informacji. Gdy zabraknie któregoś z nich, mamy do czynienia z działalnością bibliotekarza, producenta baz danych lub szpiega.
 
Nowe zawody bywają trudne do zaklasyfikowania i ujęcia w tradycyjne formy. Czy broker informacji to zawód humanistyczny, czy wymagający analitycznego myślenia? Zawód dla bibliotekarza? Informatyka? Dziennikarza?
 

Infobroker – nowoczesny bibliotekarz?

 
Zdania na ten temat są wśród brokerów informacji podzielone. Jedno jest pewne. Infobroker to profesja mająca swoje początki w bibliotekoznawstwie. Pierwsi infobrokerzy mieli przeważnie wykształcenie bibliotekoznawcze.
 
Również dzisiaj bibliotekarze, zwłaszcza absolwenci kierunków „Bibliotekoznawstwo i informacja naukowa” mają ułatwione zadanie, jeśli chodzi o wykonywanie zawodu infobrokera. O ile jeszcze kilka lat temu tradycyjny bibliotekarz korzystający wyłącznie z katalogów kartkowych w niewielkim stopniu przypominał nowoczesnego brokera informacji, o tyle obecnie można doszukać się w tych zawodach podobieństw.
 
Wiele cech wymaganych w pracy jako broker informacji pokrywa się z umiejętnościami, jakie posiadają bibliotekarze. Są to: znajomość różnego rodzaju źródeł informacji: tradycyjnych i elektronicznych, umiejętność formułowania odpowiednich zapytań i słów kluczowych, zdolności analityczne.
 
Podstawowa różnica między tymi dwoma zawodami polega na komercyjnym charakterze pracy infobrokera, podczas gdy bibliotekarz ma ustawowy obowiązek udzielania informacji.
 
Ważne jest również to, że broker informacji jest odpowiedzialny za wiarygodność przekazywanych informacji, a w przypadku bibliotekarza wiarygodność ocenia sam użytkownik.
 
Wielu infobrokerów zwraca uwagę, że ich zawód jest bliski zawodowi bibliotekarza, ale ich działalność sięga dalej. Usługa nie kończy się na wskazaniu klientowi źródeł informacji, ale najczęściej zawiera również opracowanie danych, analizę i przedstawienie klientowi w postaci raportu.
 

Nie tylko googlowanie


Praca w zawodzie infobrokera wymaga sprawnego poruszania się w świecie Internetu. Nie ma się co oszukiwać – wyszukiwarka Google nie wystarczy. Rzetelnie pracujący broker informacji korzysta co najmniej z kilku wyszukiwarek, by osiągnąć jak najlepsze wyniki.
 
Polscy specjaliści polecają Carrot 2 i Copernic Agent (narzędzie płatne). A jeśli Google, to warto korzystać z jego bardziej wyspecjalizowanych wyszukiwarek, takich jak: http://scholar.google.com (baza prac naukowych i podręczników akademickich), http://answers.google.com (usługa płatna, za 2,5$ specjaliści Google odpowiadają na pytanie zadane po angielsku), http://www.blogger.com (wyszukiwarka blogów).
 
Infobroker w swoich poszukiwaniach musi niekiedy sięgać po zasoby tzw. głębokiego Internetu. Pod tym pojęciem kryją się materiały, bazy danych i dokumentów elektronicznych oraz archiwa nieindeksowane przez zwykłe wyszukiwarki. Zasoby te są umieszczane w sieci głównie przez uniwersytety, instytucje rządowe i międzynarodowe. Szacuje się, że strony z Deep Web zawierają około 550 miliardów dokumentów, podczas gdy na „powierzchni” Internetu znajduje się ich zaledwie miliard.
 
Oprócz specjalistycznych narzędzi infobroker musi umieć wykorzystywać te powszechnie znane, niekojarzące się często z wyszukiwaniem profesjonalnych informacji. Bogatym źródłem wiedzy mogą być blogi, fora internetowe, serwisy aukcyjne. Zdobywanie informacji nie może się oczywiście kończyć na przeszukiwaniu sieci. Czasami przydatne okazują się tradycyjne środki – biblioteka czy telefon.
 

Gdzie się uczyć?

 
W ofercie polskich uczelni są przede wszystkim studia podyplomowe z zakresu infobrokerstwa. Przygotowywać się do zawodu brokera informacji można na UMK w Toruniu, na UJ w Krakowie, UJK w Kielcach, a także w szkołach prywatnych w Gdańsku i Warszawie. Poznańska WSUS proponuje swoim studentom specjalizację „broker informacji” na kierunku dziennikarstwo i komunikacja społeczna.
 
Studia infobrokerskie polegają przede wszystkim na poznawaniu różnorodnych źródeł informacji, profesjonalnych baz danych i serwisów online. Poruszane są również aspekty prawne i etyczne zawodu. Studenci uczą się edycji oraz multimedialnej obróbki tekstu. Poznają specyfikę zdobywania informacji biznesowych, medycznych, technicznych czy prawnych. Ich edukacja obejmuje także przedmioty ogólne, takie jak filozofia informacji czy nauka o informacji.
 
Uczelni kształcących infobrokerów jest coraz więcej, jednak wśród osób wykonujących ten zawód jak mantra powtarza się słowo „praktyka”. – Z infobrokeringiem jak z pokerem, codziennie powstaje coś nowego i nie da się tego nauczyć na studiach – pisze jeden z użytkowników forum www.infobrokering.pl. Absolwenci studiów infobrokerskich narzekają, że w programie było za mało zajęć praktycznych, a za dużo wiedzy, której nie używa się podczas pracy w zawodzie. Problemem jest również brak doświadczonej kadry.
 

Zawód dla ciekawskich

 
Szybkie czytanie, umiejętne kojarzenie faktów, analiza tekstu, formułowanie zapytań, pisanie opracowań – te umiejętności wskazują na humanistyczny charakter zawodu infobrokera. Z drugiej strony, zadania zlecane przez klientów bardzo często dotyczą dziedzin ścisłych: chemia, farmacja, ekonomia. Broker informacji nie musi być oczywiście wykształcony w każdej z tych dziedzin, ale musi stać się specjalistą na czas poszukiwania i opracowywania informacji.
 
W przedstawianiu zgromadzonych danych, obliczaniu analiz, sporządzaniu wykresów pomaga raczej analityczne myślenie niż humanistyczna wiedza ogólna. Predyspozycje niezbędne w zawodzie brokera informacji nie wykluczają jednak nikogo – od polonisty po informatyka.– Najważniejsze to chęć poszerzania swojej wiedzy w sposób nieustający – mówi Patrycja Hrabiec, właścicielka firmy infobrokerskiej.
 

Aleksandra Borawska





2010-12-08 ,