Znajdź pracę SZYBCIEJ!

Zarejestruj się
w logo
i otrzymaj
darmowy e-book!

DARMOWY E-BOOK!

book

Zostań młodym profesjonalistą!

Zdobądź pracę swoich marzeń!

ZAREJESTRUJ SIĘ

sonda

Sukces szyty na miarę. Przewodnik po profesjonalnym wizerunku biznesowym

http://youngpro.pl/uploads/artykuly/artykul_508451c5158480997.jpg
Sukces szyty na miarę. Przewodnik po profesjonalnym wizerunku biznesowym

Kwalifikacje i umiejętności to nie wszystko. Liczy się również profesjonalny wizerunek jaki kształtuje wygląd, ubiór czy fryzura. Zanim kandydat/ka zdąży powiedzieć rekruterowi lub pracodawcy „dzień dobry”, jest już lustrowany i analizowany. Niewerbalne komunikaty, których nośnikiem jest ciało i ubiór potrafią skutecznie wspierać autoprezentację i budować wizerunek wiarygodnego pracownika. Równie skutecznie potrafią jednak zakłócić proces komunikacji i uniemożliwić osiągnięcie stawianych celów.

Wygląd ma znaczenie. Buduje profesjonalny wizerunek i pomaga w kontaktach biznesowych. W komunikacji niewerbalnej dużą rolę odgrywa strój, dodatki, akcesoria, fryzura. Zestawiać powinno się je z wrażliwością nie tylko na własny gust estetyczny, ale także z wymogami sytuacji, oczekiwaniami pracodawcy i kontrahentów, a także branżą w której się pracuje.

Przestrzeganie obowiązującego w pracy dresscode’u odgrywa istotną rolę w skuteczności autoprezentacji kandydata/ki na rozmowie kwalifikacyjnej, a także w wykonywaniu codziennych obowiązków. Styliści i psycholodzy często zwracają uwagę na wzajemne powiązanie między wyglądem a pewnością siebie oraz poczuciem skuteczności i kompetencji.

Co więcej, pracodawca ma prawo ingerować w wygląd pracownika. Pozwala im na to art. 100 ust. 2, pkt 4 kodeksu pracy, mówiący, że pracownik ma obowiązek dbać o dobro firmy. Dbałość o dobro firmy może być interpretowana jako dbałość o wizerunek pracodawcy co przejawiać powinno się profesjonalnym albo przynajmniej schludnym wyglądem. Szczegółowe wytyczne dot. dresscode’u w miejscu pracy może zawrzeć również w stosowym dokumencie wewnętrznym. Pracodawca nie może jednak wprowadzać takich reguł, które naruszałyby dobra osobistego pracownika.

W artykule przedstawiamy porady ekspertów, którzy odpowiedzą na pytania dot. profesjonalnego wizerunku pracownika/kandydata, a także prezentujemy filmy zawierające praktyczne wskazówki, które pomogą przełożyć teorię na praktykę.

Dress for Success – wygląd ma znaczenie

Odpowiedni, elegancki strój, znajomość biznesowej etykiety i kilku trików wyraźnie zwiększy pewność siebie i zapewni autoprezentacyjny sukces na rozmowie kwalifikacyjnej i w późniejszych kontaktach biznesowych. O znaczeniu profesjonalnego wizerunku i powiązaniu między wyglądem a poczuciem kompetencji opowie Dorota Stasikowska Woźniak, prezeska organizacji Dress for Success w Polsce.

 

Dobry strój miarą sukcesu? Czy wygląd ma aż tak istotne znaczenie?

Dorota Stasikowska Woźniak: Jak nas widzą, tak nas piszą, to stara, wciąż aktualna prawda. Strój, fryzura, dodatki, mowa ciała - generalnie to jak się prezentujemy na wielki wpływ na to jak jesteśmy odbierani przez innych. Specjaliści twierdzą, że w zależności od kręgu kulturowego 9 do 30 sekund wystarczy na zrobienie tak zwanego pierwszego wrażenia. Jeśli zrobimy je odpowiednio dobre, ewentualny przyszły pracodawca, podświadomie - jako dobrze do nas nastawiony - będzie lepiej odbierał to co mamy do powiedzenia. A więc strój i prezencja są dodatkową, dużą szansą w drodze do sukcesu.

W jakich branżach ścisły dresscode ma największe znaczenie? W jakich sytuacjach biznesowych należy być szczególnie wrażliwym na swój wizerunek?

Dress code ma wszędzie znaczenie. Wchodzimy do nowego środowiska - jeśli chcemy to zrobić płynnie, po pierwsze zwróćmy uwagę na panujący tam dress code. W bankowości i korporacjach wszyscy przestrzegają dress codu. Prawnicy mają swój dress code, medycy swój, bankowcy swój, artyści i przedstawiciele innych tzw. wolnych zawodów swój. W wielu instytucjach na świecie informacje o dress codzie są zawarte w umowie o pracę. W instytucjach międzynarodowych, państwowych, urzędach, szczególnie w Europie Zachodniej, Ameryce i na Dalekim Wschodzie niemal nie ma miejsca na swobodę ubraniową. No chyba, że w nieformalne piątki. W wielu korporacjach tego dnia można bardziej "zaszaleć", tzn. przyjść owszem w marynarce, ale już niekoniecznie w garniturze. Proszę pamiętać, że marynarka i spodnie to nie to samo co garnitur.

W Europie i Ameryce politycy, biznes, prawnicy, pracownicy korporacji i instytucji z wysokiego szczebla, doskonale znają obowiązujących ich, w zależności od sytuacji, dress code. Nad strojem polityka, który ma ważne wystąpienie publiczne często debatują całe sztaby. Dobre garnitury, buty, teczki, zegarki - to wszystko jest szalenie ważne.

Oczywiście, nie każdy może pozwolić sobie na garnitur z odpinanymi guzikami przy rękawach, ale na pewno każdy może pamiętać o tym, żeby kolor butów współgrał z kolorem paska od zegarka i przy spodniach, z kolorem teczki. Żeby koszula była doskonale czysta i wyprasowana i oczywiście w odpowiednim kolorze (garnitur nie czarny, koszula nie biała!).

W przypadku pań również odradzam wszelkie ekstrawagancje. W tej dziedzinie, zawsze mniej znaczy lepiej. Chociaż oczywiście - zależy o jaką pracę się staramy.

Czy nieodpowiedni outfit rzeczywiście może uniemożliwić kandydatowi/tce otrzymanie wymarzonej pracy pomimo, że posiada wszystkie wymagane kwalifikacje?

Jeśli pracodawcy trafi się geniusz, ale niestety niedomyty, nieuczesany i z innymi niedociągnięciami i słabościami, może się zdarzyć, że nie dostanie szansy zaprezentowania swoich umiejętności. Jest to szczególnie ważne w obszarach w których pracownik będzie miał chociaż minimalny kontakt z klientami i w przypadku ludzi, którzy dopiero zaczynają pracę. Trzeba po prostu zrobić wszystko, żeby mieć szansę właściwego zaprezentowania siebie i swoich możliwości. We współczesnym świecie, do kanonu naszej kultury należy dbanie o siebie.

Mówi się o powiązaniu między tym jak wyglądamy a tym jak się czujemy i jak postrzegamy siebie.

Każdy z nas zna z doświadczenia takie sytuacje: czujemy się fatalnie, wyglądamy fatalnie. rada specjalistów: jeśli czujesz się średnio, a masz wystąpić publicznie, zrób wszystko żeby wyglądać doskonale. jak będziesz wyglądać dobrze, masz szansę uwierzyć że czujesz się całkiem nieźle. Dress for Success - organizacja którą teraz sprowadziłam do Polski, największa na świecie organizacja non-profit pomagająca kobietom w powrocie na rynek pracy, wie, że strój daje siłę.

Dobry strój i odpowiedni wygląd kreują siłę. Czujemy się lepiej jeśli dobrze wyglądamy. Zróbmy doświadczenie: ubierzmy się świetnie i idźmy na zakupy, ubierzmy się bardzo tak sobie, nie umyjmy włosów i nie róbmy makijażu i pójdźmy na zakupy. Ciekawe w której wersji "wyglądowej" będziemy lepiej obsługiwani?

Co oprócz stroju kształtuje wizerunek w biznesowych kontaktach face-to-face?

Do takiego spotkania powinniśmy przygotować się szczególnie starannie. Tu wszystko może okazać się ważne. Wyobraźmy sobie, że jesteśmy ubrani  nienagannie. Nasz strój jest wyrazem szacunku do osoby z którą się spotykamy.

Wszystko idealnie: włosy, paznokcie, buty, strój, dodatki, torba.  Witamy się, z odpowiednią siłą podajemy rękę, patrzymy w oczy, postawa jest nienaganna - idealnie po prostu. I nagle, w trakcie spotkania dzwoni nasz telefon. Nie wyłączyliśmy go idąc na rozmowę biznesową?! Nie tylko że dzwoni, ale ma sygnał obwieszczający: "Telefon do króla, telefon do króla!" albo inny równie wesoły. Albo, ze na przykład wyjmujemy notes czy kalendarz, na którego okładce jest Myszka Miki a ze środka wypada tysiąc karteluszek.

Pamiętajmy też o mowie ciała, o tym w jaki sposób patrzymy, jakie gesty wykonujemy, co robimy z rękami, nogami, jak ustawiamy stopy. No i przede wszystkim co i w jaki sposób mówimy. Sprawiamy wrażenie uporządkowanych czy chaotycznych? Profesjonalnych czy nie do końca? Dlaczego tak jest? Spróbujmy zrobić autoanalizę autoprezentacyjną. To może nam pomóc.

Dziękuję za rozmowę.

Odzieżowe dylematy tłumaczy specjalistka ds. wizerunku i osobista stylistka

Business attire, smart casual, business casual – w zależności od branży i zajmowanego stanowiska, wymagania względem ubioru w pracy, mogą się diametralnie różnić. Od urzędowego garnituru i krawata ciasno zawiązanego przy kołnierzyku do prostych jeansów. Istnieją także takie stylizacje i zestawienia, które w oczach nawet bardziej liberalnego pracodawcy będą oznaką braku profesjonalizmu.Jak się ubrać do pracy i jak mądrze skompletować biurową garderobę opowie Dorota Moszkiewicz- Eroglu, specjalistka ds. wizerunku i osobista stylistka warszawskiego oddziału firmy OSA.

Jakie są typy dress code'ów w pracy? Można spotkać się z nazwami smart casual, buisness casual, formalny dress code? Czym różnią się od siebie i jakimi zasadami rządzi się dobieranie stroju do każdego z tych dress code'ów.

Dorota Moszkiewicz-Eroglu: Jeśli chodzi o klasyfikację rozróżniającą poszczególne typy dress code’ów, istnieje wiele nieścisłości i mylnych interpretacji tych podziałów. Sama nomenklatura nie jest jednak tak istotna, jak to, aby zrozumieć granice swobody w poruszaniu się pomiędzy nimi. 

Na potrzeby dress code’u biznesowego należy przyjąć trzy podziały, pomiędzy którymi różnice będą rysowały się od najbardziej klasycznych opcji ubraniowych – także w detalach, np. od gładkich koszul po bardziej kolorowe, delikatnie wzorzyste, aż po możliwość zrezygnowania z eleganckiej koszuli na rzecz swobodniejszego topu.

Poza samą gradacją dress code’ów, pamiętajmy też, że ubiór ma dodatkowy wymiar wizerunkowy - określa naszą przynależność zawodową jest więc też informacją o nas dla środowiska, również pozazawodowego. Może sytuować się od skrajnie konserwatywnego poprzez neutralny, po kreatywny.

Business attire; to styl zwany też nieformalnym – jednak to właśnie tu mówimy o najwyższym sformalizowaniu. Garnitur i garsonka dla kobiet to wymóg. Brak wzorów czy rzucających się w oczy kontrastów kolorystycznych to podstawa, a klasyczna elegancja to wymóg.

Smart casual jest równoznaczny z określeniem business casual – różnice są niewielkie, w zależności od branży i  oczekiwań pracodawcy; to inaczej też styl koordynowany, najczęściej przyjęty w korporacjach i biurach, w których środowisko nie jest skrajnie konserwatywne, jednak nadal wymaga od nas elegancji i powagi.

Business casual / styl swobodny pozwala nam na więcej – ale to nigdy nie jest T-shirt z jeansami. Jeśli dżinsy, to zawsze zestawione z marynarką.

Zazwyczaj, jeśli pracodawca określa zasady ubioru służbowego, przekazuje też bardziej szczegółowe wytyczne, które pozwalają wykluczyć poważne gafy. Moja porada zarówno dla kobiet i mężczyzn – o ile nie pracujemy w środowisku kreatywnym, nigdy nie pozwalajmy sobie na zbyt dużą swobodę. W stylu męskim pamiętajmy, że marynarka będzie odpowiedzią na wszelkie wahania, nawet jeśli nie obowiązuje nas garnitur. Kobiety przeważnie mogą pozwolić sobie na większą swobodę, np. zastępować marynarkę kardiganem, natomiast również one powinny potraktować żakiet jako podstawową inwestycję w swojej służbowej garderobie.

W co się ubrać się na rozmowę kwalifikacyjną, żeby uniknąć wpadki i zaprezentować się profesjonalnie? Co założyć na rozmowę w banku, a co przy rekrutacji w firmie IT?

Zasada jest prosta - w tej sytuacji nasz wygląd ma świadczyć o naszym profesjonalizmie, a rolę główną grają tu nasze kompetencje, strój pozostaje tłem. Tłem, które musi oczywiście spełniać określone zasady przyjęte w życiu zawodowym. Tu liczy się detal niezależnie od branży, w jakiej się poruszamy.

Kluczowe wytyczne dla wszystkich to staranność, prostota, dopasowanie kroju (nie za luźne, nie zbyt obcisłe stroje) i przede wszystkim dbałość o detale, w tym również wypastowane buty czy zadbane paznokcie – tak, wiem, to dosyć wyświechtana porada, ale jak wynika z moich doświadczeń, wciąż na wagę złota. Proszę mi wierzyć, że osoby zajmujące się profesjonalnie rekrutacją zwracają dużą uwagę na obuwie i nasze dłonie.

Wracając do detali, czyli również dodatków – długopis, notatnik, torba/ aktówka mają znaczenie. W przypadku studentów czy absolwentów, nikt nie oczekuje najwyższej jakości. Raczej zadbania o każdy szczegół, bo to dbałość będzie oznaką naszego przygotowania się i poważnego traktowania rozmowy.  

Następnie ustalmy – specyfikę branży, stanowisko, charakter firmy. W przypadku środowiska bardziej kreatywnego, typu media, agencje pr/ reklamowe, mamy naturalnie większą swobodę w ubiorze i tutaj delikatne podkreślenie indywidualności jest jak najbardziej na miejscu. U kobiet – biżuteria, u mężczyzn zegarek z charakterem, kolor, wzór – jednak na rozmowie kwalifikacyjnej - zawsze w granicach umiaru. W przypadku wątpliwości należy wybrać bardziej konserwatywne rozwiązanie.

Pamiętajmy też o odpowiedniej kolorystyce. W kulturze amerykańskiej czarny garnitur jest polecany jako podstawowy zestaw na rozmowę kwalifikacyjną zarówno dla mężczyzn jak i kobiet. Jednak w kulturze europejskiej takie zestawy rezerwujemy na specjalne, uroczyste okazje. W biznesie najlepiej sprawdzają się szarości, granaty, kolory stonowane.

Podsumowując, zasada nr 1 dla wszystkich to po prostu dbałość o detale, zasada nr 2 – w wizerunku biznesowym, zwłaszcza gdy staramy się o pracę  nigdy nie mówimy o luzie dosłownie i nawet w stylu „swobodnym” zachowujemy fason.

Czy do pracy można ubierać się modnie, lub zgodnie ze swoim personalnym stylem? Jak przemycić swój gust do standardowego outfitu obowiązującego w miejscu pracy?

W przypadku ubioru biznesowego przyjęło się mówić o elegancji, nie modzie jako wyznaczniku stosowności. Rozumiem, że dla studentów wkraczających w środowisko zawodowe, potrzebne jest płynne przejście w te nowe kanony, a zmiana stylu dowolnego, własnego i najczęściej wyrażającego osobowość, na garnitury i garsonki to zadanie niełatwe.

Przede wszystkim pamiętajmy, że nasz ubiór jest częścią składową naszego całościowego wizerunku, jaki będziemy budować na drodze swojej kariery. Pomocne może być zadanie  sobie pytania – na ile moda powinna być częścią mojego profesjonalnego wizerunku, na ile moje ubrania powinny wyróżniać mnie w środowisku pracy? Bezpieczna zasada jest taka, swój styl w miejscu pracy wyrażamy za pomocą dodatków, pod warunkiem, że dyskretnie, a nie ostentacyjnie.

Poza tym, w miejscu pracy określenie„modnie” odniosłabym do ogólnej stylistyki - nasz strój nie musi być ostatnim „krzykiem sezonu”, żeby był na czasie. W pracy, o ile nie jest związana z modą, czy kreacją artystyczną, nikt nie wymaga od nas podążania za zmieniającymi się co sezon trendami. Bycie modnym może się przejawiać w niuansach się np. w nowoczesnym kroju marynarki czy garnituru, fasonie spodni, czy w przypadku pań umiejętnym przemyceniu kobiecości bez łamania zasad dress code’u.

Stawiając pierwsze kroki w nowym środowisku, lepiej wycofać się „modowo” o jeden krok i uważnie obserwować nowe środowisko. Z czasem na pewno decyzje ubraniowe przyjdą nam łatwiej.

Z jakimi rzeczami bądź zestawieniami może mieć problem nawet umiarkowanie restrykcyjny pracodawca?

Podstawowe zasady doboru ubioru w miejscu pracy, niezależnie od charakteru środowiska są zawsze podobne. W przypadku kobiet, które mają teoretycznie większą swobodę w doborze stroju, jest też więcej możliwości popełnienia błędu. Należy bezwzględnie unikać – obcisłych sukienek, zbyt głębokich dekoltów, spódniczek  mini, szpilek, długich kolczyków – zostawmy je na sytuacje prywatne, tak jak jaskrawy makijaż.

U mężczyzn niedopuszczalne są np. garnitury bez paska, za krótkie lub za długie krawaty, eleganckie koszule bez marynarek lub co gorsza wciąż popularna u nas kombinacja letnia - koszuli z krótkim rękawkiem zestawionej z krawatem.

Pracodawca, nawet ten mniej restrykcyjny, na pewno uważniej będzie nam się przyglądał, jeśli z racji naszego stanowiska spotykamy się z partnerami czy klientami firmy i reprezentujemy ją na zewnątrz. Masz wątpliwości, czy dana biżuteria  nie zwróci zbytniej uwagi szafa? – zdejmij ją. Zastanawiasz się, czy koszula w kwiaty znajdzie uznanie klienta? – nie zakładaj jej. Czyli mniej znaczy lepiej. Idąc w tym kierunku trudno o gafę.

Jakie ma Pani porady dla świeżych pracowników, którzy zaczynają kompletować swoją garderobę pod kątem wymagań miejsca pracy? Jak ubrać się profesjonalnie, w każdy dzień inaczej i w niewygórowanej cenie?

Byłabym ostrożna z potrzebą wyglądania inaczej w każdy dzień – miejsce pracy to nie rewia mody. Możemy założyć kilka dni pod rząd tę samą marynarkę - zmieńmy tylko koszulę czy bluzkę pod nią, dobierzmy inny kolor spodni.

Moja rada? Zacznijmy właśnie od jednej, dobrze dobranej marynarki – to będzie opłacalna inwestycja. Warto poświęcić kilka godzin na znalezienie tej najlepszej dla nas – odpowiedniej fasonem do naszej sylwetki, która jednocześnie nie zrujnuje portfela. Wybór w sklepach jest spory i można znaleźć ciekawe okazje cenowe. Dobierzmy do niej, na początek, różne koszule, bluzki – one będą mniej kosztowne, a odmienią cały wygląd. Z czasem dokupimy drugą marynarkę i nową parę spodni. Pamiętajmy też o co najmniej dwóch parach butów na zmianę. Powoli, ale systematycznie uzupełniajmy nasze zestawy, np. obliczając jaką cześć comiesięcznej pensji jesteśmy w stanie na nie przeznaczyć. Dbajmy o naszą zawodową garderobę, bo to się opłaca.

Dziękuję za rozmowę.

„Włosy są językiem komunikacji”. Pytania do stylistki fryzur Jagi Hupało

Na profesjonalny wizerunek oprócz odpowiedniego do czasu i miejsca ubioru, składa się również elegancka fryzura. Włosy podobnie jak strój stanowią komunikaty, które są odczytywane przez otoczenie. Na pytania odpowie znana stylistka fryzur Jaga Hupało.

Jakie fryzury polecałaby Pani klientce, która przyszłaby do Pani pracowni przed rozmową kwalifikacyjną?

Jaga Hupało: Mamy tylko 3 sekundy na opowiedzenie obrazem o sobie, kim jestem i jakie wartości reprezentuję. Zarządzanie wizerunkiem to wielka sztuka i warto byłoby zgłębić jej tajniki, pamiętając, że włosy są językiem komunikacji i naturalną ozdobą.

Przychodząc na spotkanie rekrutacyjne wyrażamy gotowość do podjęcia odpowiedzialności za powierzone nam obowiązki, więc przede wszystkim powinniśmy  udowodnić, że potrafimy zadbać o własne piękno.

Priorytetem są: zdrowe i lśniące włosy, świadczące o witalności; ciekawa, zdyscyplinowana forma, podkreślająca osobowość i temperament; uwzględnienie etyki wizerunkowej obowiązującej na danym stanowisku

Jak ułożyć dłuższe włosy by w pracy wyglądać profesjonalnie i elegancko?

Długie włosy mogą być atutem i jednocześnie kreatywnym wyzwaniem. Aby były ozdobą muszą być zadbane i starannie uczesane. Kierunkowskazem do kreowania osobistego stylu powinien być dress code przyjęty w miejscu pracy.

Co powinien na głowie mieć miężczyzna w sytuacjach wymagających wpasowania się w tzw. smart casual? Czego powinien unikać, o co powinien zadbać?

W kalendarzu mężczyzny obowiązkowo powinien znaleźć się czas na systematyczne spotkania ze stylistą fryzur, który na bieżąco będzie wyznaczał kierunek estetyczny, adekwatny do typu urody, struktury włosów oraz aktywności zawodowej. Należy unikać efektu przestylizowania. Wskazany jest balans pomiędzy naturalnym stylem a świadomą kreacją.

Dziękuję za rozmowę.

Jaga Hupało specjalistka fryzur  współpracowała z artystami z różnych dziedzin -  teatru, mody, sztuki,  filmu i telewizji. Angażuje się w działania różnych instytucji, tworząc projekty dla Teatr Wielki Opera Narodowa, CSW Zamek Ujazdowski, Teatru Polskiego, ZACHĘTA Narodowa Galeria Sztuki, Teatru Muzycznego Roma, Laboratorium Dramatu, Muzeum Pałac w Wilanowie.

Stworzyła studio, które stało się miejscem artystycznych i kulturalnych spotkań, ale przede wszystkim pracownią Jaga Hupało Born To Create w której kieruje zespołem stylistów wyznaczających nowe trendy w modzie. 

WHAT TO WEAR AND WHAT NOT TO WEAR TO AN INTERVIEW [infografika]

ABC biurowego outfit’u

Czas na praktykę. Prezentujemy 4 najlepsze prezentacje o biurowym wizerunku znalezione na Youtube.


Dressing For Success


Dressing For Success | Monster.co.uk


Creating a Work Wardrobe for Women | Monster.co.uk


Creating a Work Wardrobe for Men | Monster.co.uk

Za współpracę merytoryczną przy tworzeniu publikacji dziękujemy:



pracownia Jaga Hupało&team / ul. Burakowska 5/7, Warszawa





2011-11-18 ,