Znajdź pracę SZYBCIEJ!

Zarejestruj się
w logo
i otrzymaj
darmowy e-book!

DARMOWY E-BOOK!

book

Zostań młodym profesjonalistą!

Zdobądź pracę swoich marzeń!

ZAREJESTRUJ SIĘ

sonda

Nie będziesz mógł znaleźć pracy? Coś zrobiłeś źle.

http://youngpro.pl/uploads/artykuly/artykul_4b034238b42985085.jpg
Nie będziesz mógł znaleźć pracy? Coś zrobiłeś źle.

Zapraszamy na nowy cykl artykułów pt. „Moje początki”, w których pytamy ludzi osiągających sukces w różnych obszarach zawodowych jak zaczynali i jakie działania, które podjęli pozwoliły im zajść tak daleko. Na początek zapraszamy na wywiad z Wojciechem Paździorem – coachem kariery, trenerem i konsultantem HR, którego artykuły pojawiają się w dziale „Kariera” miesięcznika Forbes.

 

Jak zaczynałeś? Czy już jako student myślałeś, że chcesz zostać coachem?

Studia zacząłem od obozu adaptacyjnego. Tam poznałem kilka osób, które mocno mnie zainspirowały i tam podjąłem decyzję, że chcę zarabiać jako trener. Coaching zainteresował mnie 2 lata później, dawał skuteczne techniki pracy wprowadzania rzeczywistych zmian.

 

Jeśli chcesz zapytać, czy można na studiach wybrać zawód, to tak. Jednak z mojego doświadczenia i obserwacji to nie jest jednorazowy strzał. Studia dają możliwość próbowania wielu rzeczy. Ja zanim zacząłem pracować próbowałem m. in. pracy fizycznej, sprzedaży, marketingu, rekrutacji, zarządzania, organizacji eventów, współpracy z mediami i oczywiście prowadzenia szkoleń i coachingu. Dzięki temu wiedziałem, co mi odpowiada, a co jest dla mnie „wampirem energetycznym”. Zresztą obecnie jestem w trakcie przechodzenia z roli coacha i trenera na rolę przedsiębiorcy.

 

Swoją drogę zawodową wzbogacam, uaktualniam i wiem, że obecną wizję zmienię przynajmniej raz.

 

Widziałem, że od razu po studiach zajmowałeś się sprzedażą, gdzie wielu młodych ludzi boi się tej działki. Czy ta praca nauczyła Cię czegoś wartościowego czym mógłbyś się podzielić?

Zająłem się sprzedażą, ponieważ byłem nieśmiały i uważałem, że jak wrzucę się na głęboką wodę, to szybciej zbuduję pewność siebie. Przy tym lubię widzieć realne efekty mojej pracy, a w sprzedaży można je łatwo zmierzyć.

 

Sprzedaż pomogła mi doskonalić organizację mojej pracy, nawiązywanie kontaktu z nieznajomymi, skupienie na rezultatach. To skupienie było ważne, bo w pracy nie chcę być rozliczany za czas, ale za wyniki.

 

Obecnie umiejętności sprzedażowe są cenione nawet u informatyków czy inżynierów. Często oprócz programowania lub projektowania ściśle współpracują z klientem zewnętrznym. Przez to mają wpływ na satysfakcję klienta i jego decyzje o przedłużeniu współpracy.

 

Jakie doświadczenie z czasów studiów najbardziej pomogło Ci w dalszej karierze zawodowej?

Przez 5 lat działałem w AIESEC, prawie drugie tyle w organizacji pozarządowej. Pozwoliło mi to zwiększyć pewność siebie, lepiej przekonywać innych do siebie i swoich pomysłów, ale przede wszystkim wykorzystać wiedzę w praktyce. Na mojej pierwszej poważnej rozmowie kwalifikacyjnej było ze mną 2 kandydatów. Dyrektor firmy na końcu zadał wszystkim pytanie „dlaczego miałbym zatrudnić akurat ciebie?”. Ja bez namysłu odpowiedziałem „bo mam 3 lat doświadczenia w sprzedaży”. W prawdzie było to w organizacji studenckiej, ale i tak miałem o 3 lata większe doświadczenie niż pozostali.

 

Ogromną wartością są też ludzie, których poznałem i od których mogłem się uczyć. Większość moich przyjaciół, znajomych, wspólników i byłych szefów to ludzie właśnie poznani w różnych organizacjach w trakcie i po studiach. To przydało mi się także w pracy coacha.

 

Czy uważasz, że istnieje formuła na sukces, którą mógłbyś podzielić się ze studentami 1-3 roku studiów?

Nie poznałem jednego uniwersalnego sekretu sukcesu. Nie wierzę, że jest taki, który będzie pasował do każdej sytuacji i charakteru.

 

Natomiast studentom i młodym ludziom mogę polecić - ucz się szybko, bądź skuteczny, wychodź z inicjatywą.

 

Jakie umiejętności są według Ciebie najważniejsze w pracy Coacha, jak można je rozwijać w trakcie studiów?

Każda szkoła coachingu ma podobnie zdefiniowane umiejętności coacha. Polecam sprawdzić standardy ustalone przez International Coach Federation (ICF). Oczywiście są wśród nich aktywne słuchanie, zadawanie pytań czy ustalanie celów. Swoje pierwsze coachingi prowadziłem już po dwu może trzygodzinnym szkoleniu. Oczywiście wszyscy wiedzieli, że byłem początkujący i dopiero się uczę, ale im to i tak pomagało.

 

Książki i internet to kopalnia technik i modeli. Każdy student może znaleźć też masę darmowych lub bardzo tanich wykładów, szkoleń i konferencji. Wiele z nich prowadzą coachowie. Nawet na te drogie, biznesowe szkolenia studenci mogą dostać się za darmo, np. zgłaszając się do pomocy jako wolontariusz. Ja w trakcie studiów uczestniczyłem w ok. 40 kilkudniowych konferencjach i było pewnie drugie tyle krótkich szkoleń takich firm jak Delloite, EY, Mars, Nestle, PwC.

 

Wraca to od początku tego wywiadu, ale umiejętnością, o której mało mówi się także wśród coachów jest sprzedaż. Przecież każdy coach chce mieć klientów. Sami jakoś nie chcą przychodzić, więc coach musi ruszyć się i sprzedawać swoje usługi. Z szukaniem klientów jest jak z szukaniem pracy, trzeba wybić się z tłumu.

 

Wojciech Paździor – pomaga w zwiększaniu satysfakcji z życia.

Od 2001 roku zarządza swoją karierą, a od 2003 roku pomaga osobom i całym organizacjom. Idzie w życiu trochę pod prąd, swoimi ścieżkami. Przez to nie raz musiał podejmować niepopularne decyzje. Szuka celowości i optymalizacji we wszystkim, co robi. Ciągle odkrywa siebie, innych i świat. Właściciel Active Strategy i współwłaściciel Adelberd. Coach kariery, trener, konsultant HR. Autor bloga o zarządzaniu karierą. Jego artykuły opublikowały portale Forbes, Wirtualna Polska, QBusiness, HRNews i globalny blog International Coach Federation. Współpracował m. in. z: Allegro, Fiat, General Electric, Hewlett-Packard, Nasza Klasa, Samsung, Siemens, Volkswagen, Whirlpool.





2015-04-16 ,