Znajdź pracę SZYBCIEJ!

Zarejestruj się
w logo
i otrzymaj
darmowy e-book!

DARMOWY E-BOOK!

book

Zostań młodym profesjonalistą!

Zdobądź pracę swoich marzeń!

ZAREJESTRUJ SIĘ

sonda

Czas na staż

http://youngpro.pl/uploads/artykuly/artykul_2e37bad7a351039cb04d33d53eae14858072275.jpg
Czas na staż
Parzenie kawy i kserowanie dokumentów, to dwa podstawowe zajęcia studentów podczas staży i praktyk. Nic bardziej mylnego. Poznańskie urzędy oferują wartościowe i merytoryczne programy, podczas których można zdobyć pierwsze doświadczenie zawodowe.

Studenci coraz częściej decydują się na odbycie stażu podczas studiów. Powody? Na rynku pracy coraz większe znaczenie ma doświadczenie w danym zawodzie. Wyższe wykształcenie jest już tylko podstawą, a okres studiów to doskonały czas, aby wypróbować zdobywaną wiedzę w praktyce. Poznań posiada ciekawą ofertę dla tych, którzy chcą podczas studiów stawiać pierwsze kroki w karierze urzędnika.

Oferta dla każdego


Piotr Izydorski, koordynator programu staży w UMP opowiada: – Program staży zaczął się u nas w 2003 roku i od tamtego czasu zainteresowanie ciągle rośnie. Teraz na miejsce w danym wydziale jest nawet kilkaset chętnych osób. Największą popularnością cieszy się edycja zimowa i letnia. Łatwiej natomiast dostać się na lato i zimę.

Kolejną, równie ważną przyczyną jest bogata oferta Urzędu Miasta Poznania skierowana do młodych ludzi. Wydział Budżetu i Analiz – dla prawników i tych związanych z administracją, Wydział Informatyki – dla informatyków, elektroników i elektrotechników. Wydział Finansowy – dla ekonomistów. I tak dalej. W sumie dwadzieścia osiem wydziałów, w których w każdej edycji programu czekają wolne miejsca. Jakie mamy szansę na pozytywne rozpatrzenie naszej aplikacji?

– Osoby, które do tej pory nie miały doświadczenia, czy to na stażu, czy praktyce są u nas w urzędzie mile widziane. Takim osobom tez chcemy dać szansę i powierzyć im zadania aby mogły zdobyć doświadczenie. Aczkolwiek są wydziały i biura, gdzie jest niezbędne – odpowiada Izydorski, który uważnie przygląda się rekrutacjom do każdego etapu programu. 

Najlepsi stażyści, którzy sprawdzą się w wykonywanych obowiązkach mają szansę na tymczasowe, bądź stałe zatrudnienie. W 2008 takich osób w UMP było pięćdziesiąt siedem. W 2009 jest już kilkanaście. W poprzednich latach było podobnie, zawsze kilkadziesiąt. W sumie około 160 osób, przy czym należy pamiętać, że część z nich odeszła z urzędu, a część nadal w nim pracuje.

Konsekwentnie do celu


Kamil Szymański, student III roku politologii Wydziału Nauk Politycznych i Dziennikarstwa UAM swoją pierwszą praktykę odbył w biurze Europe Direct – punkcie prowadzonym przez Urząd Marszałkowski w Poznaniu. Zapytany o to, co tak naprawdę wyniósł z trzymiesięcznej współpracy z biurem odpowiada: – Umożliwiono mi rozwój wielu swoich umiejętności, np. możliwość współudziału w realizacji projektów związanych z tematyką unijną. Było to jedno z głównych zadań, jakie wykonywało biuro. Na końcu rzucono mnie na głęboką wodę, musiałem sam zorganizować cały projekt „Być imigrantem”. Zająłem się realizacją, wdrażaniem własnych pomysłów oraz stroną merytoryczną. 

Po przygodzie z Europe Direct przyszły kolejne wyzwania. Projekty, wyjazdy zagraniczne. Wszystko związane z przyszłym zawodem oraz przede wszystkim tym, co lubi robić. Kamil podziela zdanie, że okazji do rozwoju nie brakuje: – Dużo sygnałów trafia od samych wykładowców. Zainteresowanie jest kluczem do sukcesu. Trzeba chcieć i nie czekać, aż ktoś poprowadzi cię za rączkę.

Konsekwencja i dążenie do celu jest ważne, szczególnie jeśli chodzi o rozwój własnej kariery zawodowej. W Poznaniu atrakcyjnych miejsc do odbycia stażu jest więcej. Elżbieta Maślak, studiująca stosunki międzynarodowe na UAM przez pół roku odbywała praktykę w Stowarzyszeniu Centrum Promocji i Rozwoju Inicjatyw Obywatelskich PISOP. 

– Zajmowałam się przygotowywaniem materiałów szkoleniowych, pisałam wniosek do KRS, oprócz tego podsumowywałam ankiety. Robiłam wykresy dotyczące szkoleń. Najważniejszą rzeczą jaką wyniosłam ze stażu były fachowe szkolenia, w których mogłam brać udział – opowiada. Dodatkowe zajęcia nie koligowały z planem. Studentka sama decydowała, w jakim stopniu chce poświęcić się pracy w PISOP. Staż dobiegł końca, jednak planuje kontynuować działalność w tym zakresie.

Staż to podstawa


Wykładowca Wydziału Nauk Społecznych i Dziennikarstwa UAM oraz prezes Stowarzyszenia Młodzież Polska III RP Mikołaj Tomaszyk zachęca swoich studentów do działania: – Uniwersytet daje studentom bardzo duże możliwości. Bądźmy jednak szczerzy. Skończenie studiów nie gwarantuje miejsca na rynku pracy. Potrzebne są pewne kompetencje, które uzupełniają ten program. Dlatego zawsze bardzo się cieszę, gdy widzę, jak studenci sami szukają dodatkowej aktywności poza uczelnią. Sam staram się dawać im takie możliwości.

Zapytany o metodę na skuteczną komunikację ze studentami odpowiada: – Jeśli wiem o czymś, co mogłoby ich zainteresować i dać nowe możliwości rozwoju, dlaczego mam im nie powiedzieć? Na początku każdych zajęć są tzw. ogłoszenia duszpasterskie. Na dowód tego, że staż lub dodatkowa praktyka to niezwykle cenne doświadczenie przytacza własny przykład. Studia starał się wykorzystać maksymalnie. Odbył o trzysta godzin praktyk więcej niż wymagał program studiów. Jak sam stwierdza, to czego się nauczył pozostało w nim do dziś.

Zobacz też: Kariera urzędnika




2011-01-21 ,