Znajdź pracę SZYBCIEJ!

Zarejestruj się
w logo
i otrzymaj
darmowy e-book!

DARMOWY E-BOOK!

book

Zostań młodym profesjonalistą!

Zdobądź pracę swoich marzeń!

ZAREJESTRUJ SIĘ

sonda

Aplikujesz na staż? Przeczytaj porady rekruterów!

http://youngpro.pl/uploads/artykuly/artykul_7d317242093224832.jpg
Aplikujesz na staż? Przeczytaj porady rekruterów!
Wakacyjna praktyka czy staż jest świetnym sprawdzianem umiejętności i cennym wpisem w CV. To także pierwsza profesjonalna rekrutacja w karierze niejednego studenta. Stres, nieprzygotowanie, błędy i niedopatrzenia w dokumentach rekrutacyjnych – to jednak wystarczy, by rekruter stracił zainteresowanie kandydaturą. Czego unikać? Na co zwrócić uwagę? Radą służą 4 specjalistki ds. rekrutacji reprezentujące topowych pracodawców.

W odpowiedzi na ogłoszenie rekrutacyjne przychodzi nawet kilkaset aplikacji. Nie inaczej bywa w przypadku praktyk i staży, szczególnie tych oferowanych przez znanych i cenionych pracodawców. Zwycięża najlepszy, bądź najlepsza, ale walka w czołówce jest ostra. Gdy rekruter stoi przed wyborem jednego z 10 podobnych kandydatów, szczegóły mają znaczenie. Liczy się przygotowanie, entuzjazm, perfekcyjnie przygotowane CV i przekonujący list motywacyjny.

Zapytaliśmy specjalistki ds. rekrutacji z PwC, Grupy Allegro, Gemius i Credit Agricole, jakie błędy najczęściej popełniają kandydaci na praktykantów i stażystów. Co zrobić by nie storpedować własnej kandydatury?


Ewelina Melon, Junior HR Specialist, Gemius

"Co roku podczas rozmów rekrutacyjnych spotykamy się z wieloma studentami zainteresowanymi odbyciem praktyk w naszej firmie. O ile kandydaci coraz lepiej radzą sobie z wypełnianiem formularza aplikacyjnego czy redakcją CV, o tyle często okazuje się, że przychodzą na rozmowę kwalifikacyjną nieprzygotowani.

Kandydaci często aplikują na więcej niż jedną ofertę a podczas rozmowy nie wiedzą której z nich dotyczy rozmowa, mimo, że otrzymali nazwę stanowiska w e-mailu. Zdarza się też, że nie potrafią powiedzieć, dlaczego odpowiedzieli właśnie na tę ofertę, dlaczego ich zainteresowała i dzięki jakim cechom doskonale odnaleźliby się na proponowanym stanowisku. Kandydatom brakuje pomysłu na siebie. Wielu nie zadaje sobie pytań o to kim są, co ich interesuje i jak wyobrażają sobie swoje życie za kilka lat. Czasami na zadane pytania próbują odpowiadać ogólnikami, które przeczytali w internetowych poradnikach. Mówią, że chcą się rozwijać. Co to znaczy? Nie wiadomo. 

Częstym błędem kandydatów jest również informowanie o tym, że aplikują do innych firm i że tam też odbyli rozmowy rekrutacyjne. Oczywiście jest to zrozumiałe, ale rekruter nie koniecznie potrzebuje takich informacji.

Roma Głowacka, Recruitment & Attraction Senior Specialist, PwC

"Każdy kto kiedykolwiek brał udział w procesie rekrutacji odczuwał stres przed rozmową kwalifikacyjną. W zależności od tego jak bardzo jesteśmy podatni na działanie stresu, jedni z nas odczuwają go bardziej a inni mniej. Dobrą wiadomością jest to, że ze stresem można sobie poradzić. Po pierwsze dobrze jest zaobserwować co go wywołuje lub potęguje. Spróbuj zaobserwować czy Twoja nerwowość wzrasta np. kiedy tuż przed stresującym momentem (egzamin, rozmowa kwalifikacyjna) ktoś do Ciebie dzwoni. Jeżeli tak wycisz telefon.

Kolejna rzecz to wykorzystanie technik relaksacyjnych. Jednych uspokaja głębokie oddychanie, innych muzyka. Sprawdź co najlepiej Cię relaksuje i zastosuj. Zaobserwuj  także jakie w Twoim przypadku występują symptomy stresu – jak np. spocone dłonie, suchość w ustach, drżenie rąk. Bądź świadomy tego co się z Tobą dzieje. Być może nie uda Ci się ich pozbyć, ale jest kilka tricków, które mogą Ci pomóc nad nimi zapanować. Trzymanie zimnej butelki z wodą w rękach zmniejsza pocenie się dłoni, a jeżeli dodatkowym objawem stresu jest suchość w ustach – wspomniana butelka wody na pewno się przyda. Przeanalizuj jakie momenty podczas rozmowy kwalifikacyjnej mogą Cię stresować – czy jest to pytanie o słabe i mocne strony czy raczej o Twoje oczekiwania finansowe. Przemyśl co odpowiedzieć na najbardziej stresujące Cię pytania, a potem poproś kogoś znajomego, żeby wcielił się w rolę rekrutera i je z Tobą przećwiczył. 

Nie staraj się być perfekcyjny – nikt nie jest doskonały. Pamiętaj, też aby zadbać  o siebie przed stresującym dniem. Nie imprezuj, wyśpij się, jedz regularne posiłki. Pozwoli Ci to na lepszą koncentrację i większą odporność na działanie stresu.

Agata Landzwójczak, Specjalista ds. personalnych, Grupa Allegro

"W Grupie Allegro już trzeci raz organizujemy program stażowy „Lepszy widok na pracę”, w ramach którego dotąd przyjęliśmy ponad 50 stażystów a kolejne 30 osób dołączy do tego grona już w lipcu. Wcześniej jako uczestnicy programu Grasz o staż również oferowaliśmy staże dla ambitnych studentów mamy więc regularnie przyjemność spotykać w rekrutacji osoby, które właśnie robią swój pierwszy krok na rynku pracy.

Ideą programu stażowego jest stworzenie studentom możliwości konfrontacji zdobytej na uczelni wiedzy teoretycznej z rzeczywistością biznesową, w której na co dzień działamy. Ta konfrontacja następuje już na etapie rekrutacji - odpowiadania na ofertę stażu i dalej podczas rozmowy. Już na starcie wiele osób (nie tylko początkujących na rynku pracy) popełnia błąd nie czytając treści oferty pracy i wysyłając aplikację „na ślepo” tylko na podstawie nazwy stanowiska/tytułu. W ofercie znajduje się nie tylko opis samego stanowiska i wymagań, na podstawie których zainteresowany może łatwo ocenić czy jest to propozycja dla niego i czy posiada wiedzę i umiejętności do wykonywania danej pracy. W ogłoszeniu znajdują się też informacje o tym, jakie dokumenty i informacje należy przesłać aby ubiegać się o dane stanowisko. Najczęściej popełniane błędy to:

  • brak listu motywacyjnego (my je czytamy, naprawdę!);
  • brak rozwiązania zadania rekrutacyjnego lub przygotowania projektu (to częsty błąd naszych kandydatów na stażystów);
  • dokumenty (CV i list motywacyjny) w języku angielskim, kiedy oferta pracy jest w języku polskim i nie ma informacji o konieczności aplikowania w innym języku;
  • dokumenty (CV i list motywacyjny) w języku polskim, jeśli  oferta jest w języku angielskim i prosimy o zgłoszenie w tym języku;
  • przesyłanie w aplikacji skanów wszystkich zdobytych dyplomów, świadectw i certyfikatów – to rozmowa jest okazją do pochwalenia się tego typu "trofeami”;
  • banalną, ale jakże ważna kwestią jest przesłanie wymaganych dokumentów aplikacyjnych (CV oraz list motywacyjny) na odpowiedni adres wraz z wymaganym symbolem referencyjnym.

Jagoda Podgórska, specjalista ds. rekrutacji w Credit Agricole Bank Polska

"Jeśli pracodawca w ogłoszeniu wskazuje, że oczekuje życiorysu oraz listu motywacyjnego  to bardzo ważne jest, aby przesłać oba te dokumenty. Mimo powszechnej opinii, że listy motywacyjne nie są czytane, mogę zapewnić, że przy rekrutacji do korporacji specjalista ds. rekrutacji zawsze pokusi się o lekturę tego dokumentu, która ułatwi mu  przeprowadzenie selekcji aplikacji. Jeśli więc w ogłoszeniu pojawia się informacja o konieczności przesłania listu, a kandydat go nie dołącza, to tym samym automatycznie zmniejsza swoje szanse na zaproszenie do udziału w kolejnym etapie rekrutacji. 

Dlaczego? Otóż list motywacyjny może przekazać specjaliście ds. rekrutacji informacje o kandydacie – nie tylko o jego motywacji do podjęcia pracy w danej organizacji, ale także o jego umiejętności formułowania myśli, a nawet poziomie obsługi programu WORD.  Poza tym życiorysy kandydatów, ubiegających się o staże oraz zatrudnienie  na stanowiskach młodszych specjalistów, referentów, początkowych stanowiskach w sieci sprzedaży, są zazwyczaj bardzo podobne. Dlatego warto jest poświęcić kilka chwil na napisanie  listu motywacyjnego, który pozwoli na wyróżnienie się spośród pozostałych aplikujących. Nie zaprzepaszczajmy zatem naszych szansy, wykorzystując „gotowce” znalezione w Internecie. Samodzielnie  napisany list motywacyjny może okazać się kluczem, który otworzy drzwi do kariery w danej firmie.

Kolejnym punktem, który często jest lekceważony przez kandydatów, jest zapominanie o symbolu referencyjnym. Jeśli w ogłoszeniu pojawi się symbol referencyjny to koniecznie umieśćmy go w tytule wiadomości. Gdy tego nie zrobimy to -  niestety - może się zdarzyć, że nasza aplikacja nie „zaczyta się” odpowiednio do systemu informatycznego, który wspiera rekruterów i tym samym nie będzie rozważana pod kątem wybranego stanowiska.

Nie umieszczenie symbolu referencyjnego można porównać do wysłania pocztą cennej przesyłki bez umieszczenia w adresie numeru domu. Z pewnością dotrze ona do wskazanego miasta, a nawet na ulicę, ale zanim trafi do rąk adresata może minąć sporo czasu. A przecież czas w przypadku rekrutacji jest ograniczony, a dokument napływające po terminie wskazanym w ogłoszeniu ze względów formalnych nie zostaną uwzględnione w procesie rekrutacji.







2013-05-14 ,