Znajdź pracę SZYBCIEJ!

Zarejestruj się
w logo
i otrzymaj
darmowy e-book!

DARMOWY E-BOOK!

book

Zostań młodym profesjonalistą!

Zdobądź pracę swoich marzeń!

ZAREJESTRUJ SIĘ

sonda

Pytanie do eksperta: jak zadawać pytania rekruterowi?

http://youngpro.pl/uploads/artykuly/artykul_f1a79099437854304.jpg
Pytanie do eksperta: jak zadawać pytania rekruterowi?
Z rozmową kwalifikacyjną podobnie jak z randką. Co zrobić, aby ta na którą otrzymaliśmy zaproszenie nie okazała się ostatnią? Jak pytać, aby nie zostać źle odebranym i otrzymać szansę na udział w kolejnym etapie rekrutacji? Hanna Strzesak, Junior Recruitment Consultant w Grafton Recruitment Poland podpowiada jak zadawać pytania rekruterowi, a jednocześnie udowadnia iż „kto pyta, nie błądzi”.


Mówią, że kto pyta nie błądzi, ale nadal wielu kandydatów nie korzysta z opcji zadawania pytań podczas rozmowy rekrutacyjnej. Dlaczego, skoro mają taką możliwość, a w głowach wielu z nich na pewno kłębią się różne myśli, pytania, wątpliwości. Należy pamiętać o tym, że jedna taka rozmowa, jedno spotkanie jest kluczowe i następnego może nie być. Warto zebrać wszystkie informacje, zadać pytania i świadomie podjąć decyzję o przystąpieniu do kolejnego etapu rekrutacji. Warto również pamiętać o tym, że zadawanie pytań jest mile widziane i wręcz pożądane przez rekruterów, ponieważ świadczy o zaangażowaniu kandydata i poważnym podejściu do procesu.

Z mojego punktu widzenia i doświadczenia wynika, że dużo osób chce zadać pytanie, ale nie wie jak lub boi się, że zostanie to źle odebrane. Jest to oczywiście nieprawdą, ale rzeczywiście można to zrobić w niewłaściwy sposób. Jak pytać i o co pytać?

Do rozmowy trzeba się przygotować i zastanowić się czego na temat danej oferty nie wiemy, co nie wynika z ogłoszenia, co wzbudza jakiekolwiek wątpliwości. Warto zrobić sobie listę pytań i wziąć ze sobą, by w razie czego skorzystać ze ściągi. Jakie pytania zadać? Wszystkie. Z przymrużeniem oka, oczywiście. Jeśli nie wynika to z ogłoszenia, można pytać o to gdzie jest siedziba firmy, czy na danym stanowisku przewidywane są podróże służbowe, jakie są godziny pracy (szczególnie w firmach z sektora SSC, gdzie obsługiwane są różne strefy czasowe), w jaki sposób oceniana będzie praca, jakie są możliwości rozwoju, jak skonstruowana jest umowa (o pracę, zlecenie, o dzieło, na czas określony czy nieokreślony). Warto również popytać o kulturę organizacji, o zespół, o strukturę firmy lub działu.

Są jednak takie obszary, które nadal są tabu. Kwestie wynagrodzenia to sztampowy przykład takiego tematu. W naszym kraju nadal nie wypada pytać wprost jaki budżet przewidziany jest na dane stanowisko. Osoba rekrutująca często sama nie zna dokładnej odpowiedzi na to pytanie, ale można zapytać wprost czy nasze oczekiwania są realne w danej firmie. Jeśli tylko finanse są wyznacznikiem ewentualnej zmiany zatrudnienia, to warto zachować tę informację dla siebie, ponieważ taka motywacja nie będzie wystarczająca dla rekrutera i osoby decyzyjnej.

Chociaż wypytywanie o szczegóły procesu jest nie na miejscu, to warto jednak dowiedzieć się, kiedy można spodziewać się informacji zwrotnej i jakie przewidziane są kolejne kroki procesu rekrutacyjnego. Czy będą to kolejne rozmowy kwalifikacyjne, czy sesje AC czy może testy osobowościowe.

Rozmowa rekrutacyjna jest stresującym momentem i dlatego warto dobrze się do niej przygotować, wcześniej przemyśleć to, jakie mogą paść pytania, jak na nie odpowiedzieć i oczywiście o co zapytać. Pamiętaj: nie ma głupich pytań.


Chcesz dowiedzieć się więcej o rynku pracy, rozwoju zawodowym, wymaganiom stawianym przez pracodawców? Prześlij swoje pytanie na adres mailowy kontakt@youngpro.pl.






2013-08-07 ,