Znajdź pracę SZYBCIEJ!

Zarejestruj się
w logo
i otrzymaj
darmowy e-book!

DARMOWY E-BOOK!

book

Zostań młodym profesjonalistą!

Zdobądź pracę swoich marzeń!

ZAREJESTRUJ SIĘ

sonda

Szef KRASP: przepisy dotyczące uczelni idą w dobrym kierunku

http://youngpro.pl/uploads/artykuly/artykul_af14cff5b68264362.jpg
Szef KRASP: przepisy dotyczące uczelni idą w dobrym kierunku
Przyjęte we wtorek przez rząd projekty nowelizacji ustaw o uczelniach i finansowaniu nauki idą w dobrym kierunku - ocenił przewodniczący Konferencji Rektorów Akademickich Szkół Polskich prof. Wiesław Banyś. Ma jednak uwagi m.in. dotyczące tzw. uwłaszczenia naukowców.

Rada Ministrów przyjęła we wtorek projekty nowelizacji: ustawy Prawo o szkolnictwie wyższym, a także ustawy o zasadach finansowania nauki. Oba projekty przedłożone zostały przez ministra nauki i szkolnictwa wyższego.
 
"Wszystkim nam zależy, by rozwijać kapitał społeczny w naszym kraju. Chcemy, by szkolnictwo wyższe i nauka były motorem napędowym naszego rozwoju. I pod tym względem oba akty prawne idą w dobrym kierunku" - skomentował w rozmowie z PAP przewodniczący KRASP prof. Wiesław Banyś, rektor Uniwersytetu Śląskiego.
 
Zaznaczył, że jeśli chodzi o projekt nowelizacji ustawy o szkolnictwie wyższym, "zasadnicze uwagi KRASP zostały w nim uwzględnione".
 
Przyznał, że bardzo dobrym rozwiązaniem jest np. wprowadzenie obowiązku sprawdzania prac dyplomowych w programie antyplagiatowym czy monitorowanie losów zawodowych absolwentów (dzięki danym uzyskiwanym z ZUS). Pozwoli to określić, po jakich kierunkach studiów absolwenci znajdują pracę.
 
Prof. Banyś odniósł się też do zapisanych w projekcie nowelizacji ustawy o szkolnictwie wyższym przepisów dotyczących tzw. uwłaszczenia naukowców. Proponowane zmiany zakładają, że pracownikom, doktorantom i studentom uczelni przysługiwać będą prawa własności intelektualnej do wyników badań naukowych lub prac rozwojowych. W przypadku komercjalizacji wyników badań lub prac rozwojowych, uczelnia miałaby otrzymywać 25 lub 30 proc. dochodów uzyskanych przez dokonującego komercjalizacji pracownika czy studenta (w zależności od stopnia wsparcia komercjalizacji przez uczelnie). Analogiczne przepisy dotyczyć będą też instytutów badawczych.
 
"Zgadzamy się z ministerstwem, że musimy spowodować, by było wdrażanych więcej wyników prac naukowych. Różnimy się jednak tym, jak do tego dojść" - wyjaśnia szef KRASP. Prof. Banyś ma nadzieję, że do ustawy uda się wprowadzić regulacje, które dadzą wynalazcom alternatywę, aby wybrać między zaproponowanym w projekcie rozwiązaniem, a tym proponowanym przez uczelnie. Dziś, dzięki obowiązującym na uczelniach regulaminom własności intelektualnej, właściciel wynalazku może otrzymać na ogół 50-60 proc. zysków z komercjalizacji (pozostała część zysków trafiałaby do uczelni), ale za to liczyć może na większą pomoc ze strony uczelni - np. jeśli chodzi o ochronę patentową czy koszty postępowań administracyjnych.
 
"Droga od wynalazku do komercjalizacji jest długa i trudna" - przyznaje Banyś. Zaznacza, że bez wsparcia rzeczników patentowych czy prawników wynalazca może sprzedać swoje rozwiązanie za nieadekwatnie niską cenę. Dotychczasowe rozwiązania umożliwiały większą pomoc uczelni.
 
Szef KRASP odniósł się też do projektu nowelizacji ustawy o finansowaniu nauki. Zaakcentował fakt, że kładzie się w nim nacisk na koncentrację środków na badania naukowe, dzięki czemu pieniądze na naukę mogą być lepiej wykorzystywane. Zdaniem rektora UŚ ważne są również regulacje dotyczące Polskiej Mapy Drogowej Infrastruktury Badawczej, czy działalności upowszechniającej naukę.
 
"Jedna rzecz nas jednak niepokoiła: nie zostało wyraźnie określone, w jakich proporcjach będą przeznaczane środki na badania naukowe w ramach różnego rodzaju konkursów i na utrzymanie potencjału badawczego jednostki. Chcielibyśmy przedyskutować jeszcze tę kwestię" - powiedział przewodniczący KRASP. Wyjaśnił, że nowelizacji ustawy o finansowaniu nauki powinno towarzyszyć rozporządzenie, w którym kwestie te byłyby wyjaśnione.
 




2013-12-19 ,