Znajdź pracę SZYBCIEJ!

Zarejestruj się
w logo
i otrzymaj
darmowy e-book!

DARMOWY E-BOOK!

book

Zostań młodym profesjonalistą!

Zdobądź pracę swoich marzeń!

ZAREJESTRUJ SIĘ

sonda

Sukcesy naukowe wrocławskich studentów

http://youngpro.pl/uploads/artykuly/artykul_606fbd113c2354929.jpg
Sukcesy naukowe wrocławskich studentów
Studenci wrocławskich uczelni m.in. budują marsjański łazik, przystosowują auto do jazdy bez kierowcy i konstruują obliczeniowy klaster. Odnoszą wymierne sukcesy w realizowaniu swoich pomysłów i naukowych projektów.

Studenci Politechniki Wrocławskiej z Koła Naukowego Off Road, działającego przy Wydziale Mechanicznym, w międzynarodowych zawodach University Rover Challenge, rozegranych w USA na przełomie maja i czerwca, zajęli drugie miejsce, prezentując łazik marsjański Scorpio III.

Michał Ogórek w rozmowie z PAP podkreślił, że skonstruowany pojazd spisywał się tak dobrze na pustyni stanu Utah ponieważ studenci zastosowali w nim m.in. dwa innowacyjne rozwiązania.

„Skonstruowaliśmy dwa rodzaje kół, które w warunkach pustynnych, czyli zbliżonych do kosmosu, świetnie się sprawdziły. Lepsze okazały się koła, których wnętrze wypełniliśmy granulatem styropianowym. Pochłaniały wibracje, dzięki czemu w ogóle nie drżały w naszym łaziku urządzenia elektroniczne”
– dodał Ogórek, jeden z konstruktorów Scorpio III, który w grupie naukowej Off Road pracuje od początku tego projektu.

Pojazd nie tylko dzięki nowym konstrukcjom kół świetnie spisywał się w próbach terenowych, podczas których wjeżdżał na progi, przeszkody i pokonywał nierówności. Drugim pomysłem wrocławskich politechników było zastosowanie hydraulicznie sterowanego przegubu przed przednią osią.

„Sam przegub nie jest niczym oryginalnym, bo jest używany np. w koparkach. Jednak my zastosowaliśmy jako pierwsi i jedyni w tych zawodach dwa siłowniki. Jeden doprowadzał do skrętów, a drugi pozwalał podnosić całą oś nawet pod kątem 90 stopni, dzięki czemu w próbach terenowych nasz łazik zdobył sporo punktów” – powiedział Ogórek.

Ogórek kończy studia na Wydziale Elektronicznym, a trzon grupy wynalazców tworzą również dwaj studenci czwartego roku Wydziału Mechanicznego - Łukasz Leśniak i Jan Nowak oraz Krystian Jankowski z Wydziału Elektroniki Mikrosystemów i Fotoniki. Politechniki Wrocławskiej.

Nad łazikiem marsjańskim pracują od 4 lat pod opieką prof. Piotra Dudzińskiego, a przez ten okres grupę współtworzyło kilkunastu studentów z różnych kierunków uczelni.

Inna grupa 29 studentów z różnych kierunków Politechniki Wrocławskiej pracuje od 15 miesięcy nad przystosowaniem seryjnej toyoty yaris do samodzielnego poruszania po ulicach.

Projekt o nazwie „Pierwszy polski pojazd autonomiczny” realizuje koło naukowe Pojazdów i Robotów Mobilnych, któremu przewodniczy Zbigniew Żelazny, student V roku na Wydziale Mechanicznym PWr. Opiekunem naukowym koła jest prof. Piotr A. Wrzecioniarz.

„Już po 9 miesiącach pokazaliśmy nasze auto samodzielnie poruszające się i wybierające optymalną trajektorię ruchu. Modyfikacje mechaniczne pojazdu nie stanowiły żadnego problemu. Sterujemy pojazdem z komputera i właśnie tworzenie odpowiedniego oprogramowania jest sercem naszego projektu”
– powiedział Zbigniew Żelazny.

Auto zaprogramowane jest też na parkowanie, ale kolejny etap prac zakłada „nauczenie” toyoty rozpoznawania znaków drogowych i przeszkód na jezdni. Wymaga to zakupu m.in. lasera 3D, radarów, kamer. Studenci szukają sponsorów, bo potrzebują około 200 tys. zł na swe innowacje.

„Teraz pojazd rozpoznaje środek wyznaczonego pasa ruchu, ale z lepszym sprzętem i po poprawieniu oprogramowania można będzie nim wyjechać na drogę, gdy zacznie rozpoznawać znaki i przeszkody”
– dodał Żelazny.

Jego zdaniem, atutem tego projektu jest niski koszt. Zwiększa to szanse na znalezienie oraz skomercjalizowanie nowego rozwiązania.

„W motoryzacji stosuje się przede wszystkim tanie rozwiązania, bo jeśli ktoś wymyśli najlepszy patent, ale kosztujący 50 tys. zł to żaden producent go nie wykorzysta, gdyż podwyższy to drastycznie cenę auta” – dodał Żelazny.

Maciej Lewicki i Michał Naskręt, studenci trzeciego roku Wydziału Fizyki i Astronomii Uniwersytetu Wrocławskiego, budują klaster obliczeniowy na mikrokomputerach architektury ARM. Projekt przewiduje zbudowanie superkomputera w oparciu o tańsze mikroprocesory użytkowane m.in. w nowoczesnych telefonach komórkowych.

„To pozwoli ograniczyć całkowite koszty przedsięwzięcia, bo dotąd przy budowie superkomputerów sięgano po kosztowne rozwiązania i tworzono wielordzeniową architekturę połączoną w sieć obliczeniową. Kosztował nie tylko sam sprzęt, ale również jego utrzymanie i naprawy. Nasze mikroprocesory nie są drogie, bo można je kupić już nawet za 150 zł” - powiedział Maciej Lewicki.

Rada kół naukowych oraz dziekan wydziału przyznali już fundusze na zakup sprzętu dla tego projektu. Opiekę naukową sprawuje dr Janusz Szubiński. Do budowy klastra studenci wykorzystają 48 komputerów jednopłytkowych Raspberry Pi oraz inny sprzęt specjalistyczny, ale mają zamiar postawić tylko na darmowe i ogólnodostępne oprogramowanie.

„Naszym celem jest rozwój naukowy, ale nie można wykluczyć, że klaster znajdzie komercyjne zastosowanie, gdyż np. banki są bardzo zainteresowane efektami takich projektów” – dodał Lewicki.

Podobny projekt z fizyki komputerowej był jak dotąd realizowany tylko na prestiżowej amerykańskiej uczelni technicznej MIT w Bostonie. To zainspirowało wrocławian.

PAP - Nauka w Polsce






2013-06-27 ,