Znajdź pracę SZYBCIEJ!

Zarejestruj się
w logo
i otrzymaj
darmowy e-book!

DARMOWY E-BOOK!

book

Zostań młodym profesjonalistą!

Zdobądź pracę swoich marzeń!

ZAREJESTRUJ SIĘ

sonda

Studenci mają szansę praktykowania w laboratoriach prestiżowego instytutu

http://youngpro.pl/uploads/artykuly/artykul_5950537d825955447.jpg
Studenci mają szansę praktykowania w laboratoriach prestiżowego instytutu
Studenci pierwszego roku – finaliści olimpiad m.in. z chemii - mogą w ramach programu studiów prowadzić badania w laboratoriach Instytutu Chemii Fizycznej PAN. Finaliści olimpiad nie powinni mieć problemu z rozpoczęciem prac w laboratoriach - zapewnia dyrektor IChF PAN prof. Robert Hołyst.

Instytut Chemii Fizycznej PAN od dwóch lat oferuje licencjatom możliwość pracy w swoich laboratoriach w ramach programu "Edukacja wspierana badaniami – polski harwardczyk”. Teraz placówka rozszerza swoją propozycję i zaprasza do laboratoriów studentów pierwszego roku studiów – finalistów olimpiad z chemii i pozostałych nauk przyrodniczych.
 
Projekt wzbogaca ofertę edukacyjną polskich uczelni o element charakterystyczny dla amerykańskiego systemu wyższej edukacji: łączy studia z pracą w laboratorium. „Naszą ofertę kierujemy przede wszystkim do finalistów olimpiady chemicznej, ale nie tylko. Współczesna chemia fizyczna staje się coraz bardziej interdyscyplinarną dziedziną wiedzy, dlatego zapraszamy też finalistów olimpiady fizycznej, biologicznej czy astronomicznej” - podkreśla dyrektor IChF PAN prof. Robert Hołyst.
 
Jak zacząć realizować studia według modelu harwardzkiego? Prof. Hołyst zapewnia, że finaliści olimpiad nie powinni mieć z tym problemu. "Na początek najlepiej do nas przyjść i po prostu porozmawiać” - tłumaczy. Dodatkowe koszty badań, związane z wykorzystaniem przez studentów pomieszczeń, odczynników i najnowocześniejszej aparatury badawczo-pomiarowej, są sfinansowane z funduszy projektów badawczych realizowanych przez IChF PAN.
 
Jak informuje Instytut w przesłanym PAP komunikacie, chemia należy obecnie do najmocniejszych dziedzin naukowych w Polsce. Liczba opublikowanych prac chemicznych, przypadająca na jednego naukowca, stawia Polskę na jedenastej pozycji na świecie. "Ten rezultat jest wyśmienity, co nie znaczy, że nie można go poprawić. Między innymi temu celowi mają służyć promowane przez IChF PAN studia wzorowane na modelu harwardzkim, sprzyjające rozwojowi kreatywności i innowacyjności studentów oraz ułatwiające rozpoczęcie kariery naukowej" - czytamy w przesłanym PAP komunikacie.
 
Dr Marcin Gronowski z IChF PAN, podkreśla że podczas pracy w laboratorium można się nauczyć znacznie więcej niż w trakcie zwykłego studiowania. Dzięki badaniom przeprowadzonym w laboratoriach IChF PAN w okresie liceum i studiów obronił on pracę doktorską zaledwie rok po zdobyciu magisterium. „Co równie istotne, można szybko poczuć atmosferę prawdziwej nauki i przekonać się, że w laboratorium ważne są nie tyle tytuły naukowe, ile otwartość, kreatywność i umiejętność pracy zespołowej” - podkreślił dr Gronowski.
 
"Gdybym nie przyszedł do labu na studiach, po ich ukończeniu miałbym dużo trudniejszy start. A tak gdy broniłem pracy magisterskiej, miałem już trzy zgłoszenia patentowe, cztery publikacje naukowe i dwie kolejne w drodze. W efekcie z powodzeniem mogłem startować o najbardziej prestiżowe polskie granty" - dodaje doktorant Krzysztof Sozański z IChF PAN.
 




2013-11-25 ,