Znajdź pracę SZYBCIEJ!

Zarejestruj się
w logo
i otrzymaj
darmowy e-book!

DARMOWY E-BOOK!

book

Zostań młodym profesjonalistą!

Zdobądź pracę swoich marzeń!

ZAREJESTRUJ SIĘ

sonda

Od kandydata do rekrutera, czyli kariera w rekrutacji wg juniora

http://youngpro.pl/uploads/artykuly/artykul_758d0e7bfd6133456.jpg
Od kandydata do rekrutera, czyli kariera w rekrutacji wg juniora
Jak szybko przejść z jednej strony biurka na drugą? Najlepiej zostając rekruterem. Od poszukiwań pracy do juniorskiego stanowiska w jednej z największych polskich agencji rekrutacyjnych. Jak to osiągnąć? Na co zwrócić uwagę? I jak mieć pewność, że to kariera dla mnie? Odpowiada Mirela Wasztyl - Junior Recruitment Consultant w Grafton Recruitment Polska 

Dlaczego rekrutacja? 

Mirela Wasztyl: Przez prawie cały okres studiów nie byłam pewna, co tak naprawdę chciałabym robić w życiu. Wiedziałam, że chciałabym, aby moja praca była związana z ludźmi, dlatego wybrałam na kierunek studiów zarządzanie zasobami ludzkimi. Dopiero po 4. roku studiów, gdy udało dostać mi się na praktyki do działu HR firmy Capgemini, zdałam sobie sprawę, że rekrutacja to jest to, z czym chciałabym związać swoje życie. Po zakończeniu studiów, od koleżanki z roku, otrzymałam informację, że poszukiwana jest osoba na stanowisko asystentki zespołu rekrutacyjnego jednej z większych agencji rekrutacyjnych w Polsce – firmy Grafton. Zaaplikowałam i udało się.

Jak mierzyć, to wysoko – czy właśnie dlatego wybrałeś/łaś Grafton? 

Mirela Wasztyl: Moim zdaniem dla osób, które swoją przyszłość chcą wiązać z rekrutacją, nie ma lepszego startu niż praca w agencji rekrutacyjnej. Wielość stanowisk, różnorodność prowadzonych procesów dla wszelkiego rodzaju branż, kontakty z klientami – to chleb powszedni każdej osoby pracującej w firmie doradztwa personalnego. Ja swoją karierę w Grafton rozpoczęłam od stanowiska Asystentki zespołu rekrutacyjnego, mając jednocześnie świadomość, że firma daje swoim pracownikom możliwości rozwoju i awansu. Jako że jest to duża, międzynarodowa firma, wiedziałam, że będę mogła uczyć się od profesjonalistów w swoim fachu. Po niespełna 9-ciu miesiącach pracy otrzymałam awans na stanowisko Junior konsultanta ds. rekrutacji i wiem, że w przyszłości mogę liczyć na dalszy progres mojej kariery.

Konsultant w agencji rekrutacyjnej – to jasny kierunek, jednak drogi mogą być różne. Jak było w Twoim przypadku? 

Ukończyłam studia licencjackie na kierunku socjologia, następnie rozpoczęłam studia magisterskie o specjalizacji zarządzanie zasobami ludzkimi. Jak wspominałam wcześniej, wiedziałam, że będę chciała w przyszłości pracować z ludźmi, nie miałam jednak pewności, jaki to miałby być dokładnie rodzaj pracy. Jeszcze w trakcie trwania studiów rozpoczęłam współpracę z firmą Capgemini na stanowisko Recruitment Administratora. Zakres moich obowiązków wiązał się głównie z prowadzeniem researchu, przeszukiwaniem bazy danych, prowadzeniem networkingu pod kątem otwartych projektów. Po zakończeniu studiów rozstałam się z firmą, gdyż uznałam, że lepszym miejscem pracy, które pozwoli mi na dalszą naukę i poszerzanie swoich kompetencji będzie praca w agencji rekrutacyjnej. I w ten sposób rozpoczęłam współpracę z firmą Grafton.

Recriutment Consultant  – jaki powinien być? Kto się najlepiej sprawdzi na takim stanowisku? 

Mirela Wasztyl: Dobry konsultant to przede wszystkim osoba, która potrafi pracować pod presją czasu, w szybko zmieniającym się środowisku. Dodatkową kompetencją, która zapewne jest przydatna na tym stanowisku jest cierpliwość i opanowanie. Jako że jest to praca z klientami, którymi są zarówno firmy, z którymi współpracujemy, jak i kandydaci, należy mieć świadomość, że może dochodzić do różnych sytuacji, również nieprzyjemnych. Należy zatem potrafić zachować zimną krew. Dodatkowym atutem będzie na pewno komunikatywność i otwartość, jednak nie przekreślałabym szans osób nieśmiałych, do których sama się zaliczam. Codzienne kontakty z obcymi ludźmi pozwalają takim osobom rozwijać swoje interpersonalne umiejętności i przełamywać słabości.

Wielu studentów rozpoczyna właśnie rok akademicki. Jest to czas postanowień i planowania, czy masz dla nich rady, które ułatwią im drogę do kariery rekrutera? 

Mirela Wasztyl: Przede wszystkim wiara w siebie i swoje umiejętności, jednak nie przesadna. Trzeba mieć świadomość, że czasem trzeba zacząć od zera by móc dalej się rozwijać. Wielu osobom może wydawać się, że rozpoczną pracę od razu od stanowiska specjalisty, by po dwóch latach awansować na stanowisko managera. Jednak nie jest to takie proste - należy przejść przez określoną drogę, wykazać się, udowodnić, co się potrafi, by móc zrealizować swoje marzenia i ambicje zawodowe. 

Udało Ci się osiągnąć cel zawodowy, to bardzo duży sukces, jednak kariera polega na ciągłym podnoszeniu poprzeczki – dlatego, co dalej? 

Mirela Wasztyl: Pracuję na stanowisko Junior konsultanta od 4 miesięcy, przede mną zatem jeszcze długa droga do specjalisty. Mam zamiar dalej się rozwijać, uczyć się nowych rzeczy dzięki współpracy z fantastycznym zespołem profesjonalistów. 

Na koniec – inspirująco. Jakie było Twoje dotychczasowe największe wyzwanie zawodowe? 

Mirela Wasztyl: Moim największym wyzwaniem zawodowym był awans ze stanowiska Asystentki zespołu/researchera na stanowisko Junior Recruitment Consultanta. Jako że w naszym biurze był to okres intensywnych zmian, oczekiwania względem osób, które awansowały z wewnątrz organizacji były postawione wysoko. Był to mój pierwszy awans, więc nie ukrywam, że odczuwałam lekki stres, jak chyba każda osoba, która staje przed nowymi wyzwaniami. Wydaje mi się, że podołałam oczekiwaniom, przynajmniej w pierwszym okresie pracy i mam nadzieję, że dalej będę się spełniała jako rekruter. 





2013-10-09 ,