Znajdź pracę SZYBCIEJ!

Zarejestruj się
w logo
i otrzymaj
darmowy e-book!

DARMOWY E-BOOK!

book

Zostań młodym profesjonalistą!

Zdobądź pracę swoich marzeń!

ZAREJESTRUJ SIĘ

sonda

Krok w karierę z NGO, wywiad z Agnieszką Nowik

http://youngpro.pl/uploads/artykuly/artykul_cef7b271526783536.jpg
Krok w karierę z NGO, wywiad z Agnieszką Nowik
Chęć robienia czegoś naprawdę pożytecznego, mającego wpływ na życie innych ludzi doprowadziła ją do pracy w Trzecim Sektorze. NGO dla niej to bycie na posterunku przez 24 godziny na dobę oraz ciągła gotowość do zmienianie świata, na lepsze. O pracy w fundacji rozmawialiśmy z Agnieszką Nowik, pracownikiem siepomaga.pl


Youngpro.pl: Pracujesz w organizacji pozarządowej. Powiedz w kilku zdaniach czym się zajmujecie.

Agnieszka Nowik: Siepomaga.pl to platforma pomagania, która od 4 lat gromadzi coraz więcej osób wokół idei zmieniania świata na lepsze. Jesteśmy pierwszym i największym takim portalem w Polsce. Siepomaga.pl można nazwać wirtualnym miejscem spotkań potrzebujących oraz osób, które chcą pomagać. Obecnie w serwisie kilkaset NGO-sów prowadzi zbiórki na ratowanie życia i zdrowia swoich podopiecznych.

Dlaczego zdecydowałaś się na krok w kierunku kariery z trzecim sektorze gospodarki?
Trafiłam do Siepomaga.pl pod koniec studiów. Najpierw byłam praktykantką, a gdy już złapałam bakcyla e-pomagania, zostałam na stałe. To jest niesamowite uczucie widzieć, jak taki mały start-up rośnie i staje się dobroczynnym gigantem : ) Wcześniej liznęłam pracy w firmie produkcyjnej, agencji marketingowej, byłam na stażu w telewizji i prasie. Te wszystkie umiejętności plus chęć robienia czegoś naprawdę pożytecznego, mającego wpływ na życie innych ludzi jest sensem i magnesem pracy w Trzecim Sektorze. Realizowanie projektów marketingowych i PR-owych w Internecie to moja codzienność w pracy. Kontakty z mnóstwem ludzi, wspólne cieszenie się, gdy uda się uratować życie dziecka urodzonego z poważną wadą serca, gdy osoba przykuta do wózka zaczyna chodzić – takie przykłady można mnożyć. Takie chwile dają ogromną motywację do działania, nadają sens pracy i życiu – nie ma nic lepszego niż poczucie, że robi się naprawdę ważne rzeczy. Jest też druga strona medalu, gdy się nie uda, gdy trzeba uczyć się pokory i uświadomić sobie, że jesteśmy tylko ludźmi – niewszechmogącymi.

Dla jakich osób praca w fundacji będzie idealnym miejscem?
Przede wszystkim dla osób pracowitych i odważnych. Z pracą jest się cały czas, bo nie da się po godzinie 16 wyłączyć wrażliwości na ludzi. A tej wrażliwości trzeba mieć niewyczerpywalne pokłady. I mądrze jej używać. Ludzkie tragedie zdarzają się 24 h na dobę i trzeba być na posterunku cały czas. Trzeba mieć też odwagę, żeby rozmawiać z ludźmi -  są rozmowy z osobami cierpiącymi, są też rozmowy z darczyńcami, pozyskiwanie darowizn od firm. Trzeba umieć rozmawiać z mediami, zadzwonić do znanych osób, żeby zaangażować je w akcje dobroczynne. Trzeba być upartym i czasem się ostro postawić, żeby dopiąć swego. I przy tym wszystkim umieć wrócić do domu i nie zwariować – na co dzień widzi się tyle tragedii, że ciężko czasem uwierzyć, że świat jest dobry.

O czym powinny pamiętać osoby, które chcą rozpocząć karierę w NGO?
Że ich celem ma być zmienianie świata – każdego dnia. Pracownik Trzeciego Sektora powinien posiadać wiele umiejętności – musi być organizatorem, ekonomistą, PR-owcem, psychologiem, znać się na prawie. Nie jest to praca dla tych, którym się nigdzie nie udało – niestety, wiele osób tak myśli, składając CV do organizacji pozarządowych. Ta praca daje ogromne możliwości rozwoju, realizowania własnych pomysłów. Organizacje pozarządowe są zazwyczaj niewielkimi zespołami ludzi, dlatego nie ma tu całej struktury i hierarchii typowej dla korporacji. Każdy dzień jest inny, codziennie trzeba być gotowym na nowe wyzwania. I każdego dnia zasypiasz z poczuciem, że Twoja praca ma ogromny sens.

Skąd siły oraz motywacja do działania?
Wystarczy wejść na Siepomaga.pl i zobaczyć zakończone akcje :)

Czym jest dla Ciebie sukces?
Sukcesem jest coraz większa wrażliwość na drugiego człowieka. Wyciąganie ręki zamiast odwracanie się plecami. Zrozumienie, że żyjemy w jednym społeczeństwie i nie ma możliwości odizolowania się od cierpienia i trosk. A w trudnych chwilach najlepszym lekarstwem jest drugi człowiek i jego po(moc).

Dziękuję za rozmowę.





2013-09-09 ,