Znajdź pracę SZYBCIEJ!

Zarejestruj się
w logo
i otrzymaj
darmowy e-book!

DARMOWY E-BOOK!

book

Zostań młodym profesjonalistą!

Zdobądź pracę swoich marzeń!

ZAREJESTRUJ SIĘ

sonda

Audyt to możliwość poznawania - wywiad z Bartoszem Florianowiczem, asystentem w Dziale Audytu KPMG

http://youngpro.pl/uploads/artykuly/artykul_71b97f36816411673.jpg
Audyt to możliwość poznawania - wywiad z Bartoszem Florianowiczem, asystentem w Dziale Audytu KPMG
Dlaczego audyt?

Bartosz Florianowicz, asystent w Dziale Audytu KPMG: Przede wszystkim praca w audycie wynikała z moich zainteresowań. Od kiedy pamiętam byłem takimi tematami zainteresowany. Poniekąd to tradycja rodzinna, ponieważ moja babcia i mama pracowały w finansach, więc poszedłem w ich ślady. W trochę bardziej rozbudowanej formie, ponieważ na studiach zainteresowała mnie tematyka audytu. 

Czyli wiedział Pan dobrze, czym jest audyt zanim rozpoczął Pan karierę?

B.F.: Miałem ogólne pojęcie, czym zajmuje się audytor, jednak poznawanie „od kuchni” rozpoczęło się od warsztatów „World of Audit”, organizowanych przez KPMG, w których brałem udział. Następnym krokiem były praktyki. Moje ogóle pojęcie nie rozminęło się z rzeczywistością. 

A dlaczego KPMG?

B.F.: KPMG audytuje spółki o największej wartości aktywów, jednocześnie z różnych sektorów gospodarki. . Spójrzmy prawdzie w oczy – jest to firma z tzw. Wielkiej Czwórki, a należy mierzyć wysoko. Jednocześnie miałem wrażenie, że najbardziej będę pasował osobowościowo do KPMG ze względu na podejście firmy do pracy. 

Jakie było Pana wyobrażenie o pracy audytora? Co Pana zaskoczyło?

B.F.: Głównym zaskoczeniem było to, że audyt to nie tylko wizja przedstawiana na studiach, a więc głównie badanie ksiąg rachunkowych i sprawozdań. To oczywiście prawda, ale równie ciekawe okazały się zadania wykonywane poza tym, czyli wszelkiego rodzaju inwentaryzacje, które pozwalają poznać spółki z perspektywy podstaw prowadzonego biznesu. Pozwala to zrozumieć, jak funkcjonuje cała branża. Dodatkowo zdarza się, że w czasie przeprowadzania badania, główny księgowy proponuje oprowadzenie po zakładzie czy hali produkcyjnej – w takich sytuacjach mamy nie tylko szerszy ogląd na sprawy związane z audytem, ale i wycieczkę z „przewodnikiem”, który odpowie na każde pytanie. 

Audyt to głównie praca z klientem. Z jakiego rodzaju firmami Pan współpracuje?

B.F.: Grupa klientów jest bardzo różnorodna. Przeważnie są to firmy usługowe, z branży telekomunikacji i nowych technologii, czasami zdarzają się firmy produkcyjne. Jest jednak możliwość, że poza zespołem będziemy realizowali dodatkowy projekt z innymi ludźmi i w ten sposób poznajemy zupełnie nową spółkę i nową branżę – to jest bardzo ciekawy element pracy w audycie.

Jaki był Pana najciekawszy projekt, przy którym Pan pracował?

B.F.: To bardzo trudny wybór, ponieważ pracowałem przy całym spektrum spółek i klientów. Nie jestem chyba wstanie wybrać najciekawszego projektu. Każdy z nich jest specyficzny – począwszy od tego, jak spółka jest zorganizowana, poprzez to, jakie jest podejście spółki do danej kwestii. Każda spółka ma smaczki i niuanse, które są ciekawe.

Wracając do Pana początków w audycie – jak trafił Pan do projektu World of Audit?

B.F.: Na  Akademii Leona Koźmińskiego, którą ukończyłem, w trakcie targów pracy, wystawiało się KPMG. Tam dowiedziałem się o warsztatach dla osób zainteresowanych audytem i postanowiłem wziąć w nich udział. Studiowałem finanse i rachunkowość, dlatego było to świetne rozwiązanie, by dowiedzieć się czegoś więcej. 

Dalej była aplikacja na praktyki, która poszła bardzo gładko. Gdy rozmawiam ze znajomymi, często odstrasza ich mit trudnych i skomplikowanych etapów rekrutacji – nic bardziej mylnego. Na swoim przykładzie widzę, że byłem dobrze przeprowadzony przez cały proces rekrutacji. Rozmowy kwalifikacyjne były bardzo przyjemne i odbywały się w miłej atmosferze – to dało mi przekonanie, że KPMG to miejsce, gdzie można spotkać młodych ludzi, od których czuć pozytywną energię.  

Ma Pan w miarę aktualne spojrzenie na studia i wejście w rynek pracy. Jakie miałby Pan rady dla osób, które chcą rozpocząć karierę w audycie?

B.F.: Ostatnio rozmawiałem na ten temat ze znajomymi – grunt to nie obawiać się porażki. Proces rekrutacji nie jest trudny. Wiadomo, są testy i rozmowy, ale przyznam szczerze, że trafiają tutaj ludzie po różnych kierunkach – nie tylko finansach i rachunkowości. KPMG mnie przekonuje tym, że wykształcenie jest ważne, ale priorytetem jest potencjał danego człowieka i chęć do nauki. Każdy, kto to pokaże, będzie na pewno mile widziany w KPMG. 

Biorąc pod uwagę potencjał, o którym Pan wspomniał,  jaki powinien być dobry audytor?

B.F.:  Powinien posiadać zdolności analitycznego myślenia i łączenia faktów. Dodatkowo musi umieć spojrzeć poza wąski obraz przedstawiany w sprawozdaniu – czyli coś, co my nazywamy big picture. Istotna jest też chęć ciągłego rozwoju.




2014-02-12 ,